Jak przekazała przemyska komenda, na terenie powiatu przemyskiego ponownie uaktywnili się oszuści działający metodą „na policjanta”. W poniedziałek, 13 stycznia ich ofiarą padła 79-letnia mieszkanka Przemyśla, która straciła blisko 130 tys. złotych. – Cztery inne osoby w trakcie rozmowy zorientowały się, że mają do czynienia z oszustami i przerwały połączenia – poinformowały służby.
Jak czytamy w komunikacie KMP w Przemyślu:
na numer stacjonarny 79-letniej mieszkanki Przemyśla, zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik poczty. W trakcie rozmowy przekazał kobiecie, że na poczcie oczekują na nią listy do odebrania, po czym stwierdził, że nie musi ich odbierać osobiście, gdyż, zostaną jej dostarczane przez listonosza tego samego dnia.
Po pewnym czasie do seniorki zadzwonił mężczyzna, który tym razem podał się za policjanta i poinformował ją, że sprawa z listami to prawdopodobnie próba oszustwa. Polecił też kobiecie zabezpieczyć drzwi mokrym ręcznikiem, ponieważ sprawcy mogą rozpylić gaz usypiający. Kobieta miała postępować według „wskazówek”, których udzielał jej fałszywy policjant. Ten wypytywał ją również o jej sytuację finansową i środki jakimi dysponuje. Nakazał jej też spakować wszystkie oszczędności (blisko 130 tys. zł) do reklamówki i wyrzucić przez okno balkonowe.
W podobny sposób tego samego dnia, przestępcy próbowali oszukać cztery inne osoby na terenie Przemyśla. Tym razem jednak mieszkańcy wykazali się czujnością, nie przekazali swoich oszczędności oszustom, a o sprawie powiadomili policjantów
– podsumowała przemyska komenda przypominając, że policjant nigdy nie zadzwoni z informacją o prowadzonej akcji, nigdy nie poprosi o przekazanie pieniędzy, przelanie ich na konto lub pozostawienie w wyznaczonym miejscu!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze