Reklama

Anita przeszła już 6 operacji. By żyć bez bólu, potrzebuje kolejnej. Dajmy jej szansę

20/06/2020 18:00

Anita niedawno obchodziła 16 rodziny. Od ponad 11 lat zmaga się z chorobą. Przez nawykowe zwichnięcie obu rzepek przeszła już 6 operacji w różnych szpitalach Polski. Pomimo pokładanych w nich nadziei, nie przeniosły poprawy. Dziś jej szansą na życie bez bólu są jedynie kolejne kosztowne zabiegi: po 36 tysięcy złotych na każdą nogę. Rodzina nie dysponuje takimi środkami.

Gdy była jeszcze małą dziewczynką, jej życie zdominowały kłopoty zdrowotne – od 5 roku życia Anita Szydło zmaga się z nawykowym zwichnięciem obu rzepek. Każde nierówne stąpnięcie kończy się dla niej cierpieniem, kolana mogą się zwichnąć również, gdy siedzi. Towarzyszą jej ból, który paraliżuje i uniemożliwia chodzenie, a także dyskomfort i zwykły wstyd.

Lekarze zakładali, że wadę uda się skorygować podczas kolejnych operacji, a zwichnięcia nie będą się powtarzały. Niestety, za każdym razem problem wracał. Po wielu poszukiwaniach Anita od ponad 3 lat przebywa pod opieką specjalistów warszawskiego szpitala Carolina Medical Center, gdzie przeszła już refundowany zabieg. Obecnie jednak szpital nie ma podpisanej umowy z NFZ, a pismo z prośbą o refundację kolejnych operacji spotkało się z odmową.

– Powiedziano nam, że NFZ nie finansuje operacji w prywatnym szpitalu, bo ustawa tego nie przewiduje. A właśnie w Carolina Medical Center dano nam nadzieję. Ordynator razem z lekarzami z Niemiec ustalili, jak mogą pomóc. Na początek w Warszawie miałaby się odbyć jedna operacja, by sprawdzić, jak noga zareaguje na leczenie i by dać Anicie szansę na rekonwalescencję. Pierwszy termin zaproponowano nam na marzec, ale się nie udało. Koszt zabiegu to prawie 40 tysięcy złotych, w dodatku rehabilitacja nie jest w tę kwotę wliczona. Na drodze stanęły więc pieniądze. Były poza naszym zasięgiem. Na dotychczasowe leczenie i konsultacje córki wydaliśmy ogromne sumy i teraz stoimy pod ścianą – mówi mama Anity, Natalia Sidorin-Szydło.

Reklama

Strach i nadzieja

Anita każdego dnia dzielnie walczy o sprawność. Intensywnie ćwiczy, jeździ na rowerze, żeby mięśnie i więzadła utrzymywały stawy, ale pomimo potu i wyrzeczeń nie jest to wystarczające.

– Bez operacji nogi nadal nie będą dla niej podporą, na którą można liczyć choćby podczas zwykłego spaceru. I choć Anita z całej siły próbuje tego nie okazywać, wiem, jak jest jej ciężko. A dla mnie jako matki to szczególnie trudne, bo mimo wielu prób, cierpienia, wysiłku i stresu nie udało nam się wyleczyć tego pozornie niegroźnego schorzenia, które odbiera mojej córce radość, pewność siebie i możliwość normalnego funkcjonowania. Dla nas życie toczy się w cieniu choroby, ale podjęłam decyzję, że się nie poddam, dopóki nie wyczerpię wszystkich możliwości, dlatego założyliśmy zbiórkę – dodaje mama nastolatki.

Wesprzyj Anitę

Osoby i instytucje, które zechcą wesprzeć 16-latkę, mogą przekazać darowiznę na konto Obywatelskiej Fundacji Pomocy Dzieciom w Warszawie

Bank Millennium: 05 1160 2202 0000 0000 6763 3382
a także przekazać 1 proc. podatku zawsze z dopiskiem: „Dla Anity Szydło”.  

Zbiórka prowadzona jest także poprzez Fundację Siepomaga

 nr konta: 89 2490 0005 0000 4530 6240 7892
 tytułem: 21703 Anita Szydło darowizna (IBAN: PL SWIFT: ALBPPLP).
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kasander - niezalogowany 2020-06-20 20:50:33

    XXI wiek mamy. Bezpłatną służbę zdrowia (wg. Konstytucji) mamy. Na wszelkie fanaberie władzy są miliony. W rok czasu większość koryciarzy postawiła wille, doposażyła rodziny, nakradła na zapas. Żyje beztrosko z kradzionych milionów. Itd. itp. Normalni ludzie tyrają latami i .... do pierwszego im nie starcza. Byle choroba w rodzinie powoduje głęboką dziurę w budżecie domowym -  i wcale nie musi to być rak czy inne nieuleczalne cholerstwo - jak Polska długa i szeroka wszyscy (za wyj. koryciarzy) żebrzą o każdą złotówkę na leczenie bo Państwo nie chce, nie potrafi nie chce mu się leczyć swoich obywateli. Połowa durnowatych tychże obywateli lubi takie Państwo usprawiedliwiając swoją głupotę wymówką, że "władza to jest władza" i nawet za nasze pieniądze po burdelach może się szlajać.Głosują na nich ślepo i jak widać na niektórych relacjach na żywa - zabili by każdego kto ma inne zdanie, kto chce powiedzieć im prawdę.A wystarczyłoby kopnąć w zadek czarnych zboczeńców, ograniczyć rozwiązłość  i marnotrawstwo władzy, zlikwidować nikomu niepotrzebną instytucję prezydenta używającego bez żadnej miary z naszej, państwowej kasy i wiele tym podobnych aby starczyło również na leczenie Anitki! Ruszyć mózgiem wreszcie Polacy!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jan - niezalogowany 2020-06-20 21:18:32

    I kto to zrobi,kto zrobi porządek w tym państwie?   

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kasander - niezalogowany 2020-06-20 21:37:42

    Na pewno nie władza. Tylko MY - obywatele, jak już raz zrobiliśmy i sp........................my!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama