W budowaniu autentycznych, opartych na wzajemnym szacunku relacji z dziećmi kluczowy jest czas. Ten spędzony wartościowo, na wspólnych działaniach, rozmowach i odkrywaniu świata. Sposobnością do tego może być akcja „Przystanek relacja” zainicjowana w tym roku przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Przemyślu.
W codziennym zabieganiu warto znaleźć momenty, które można przeznaczyć wyłącznie na wspólne aktywności z dzieckiem. Do takich namawia swoich podopiecznych przemyski MOPS, zapraszając na familijne cykliczne spotkania, angażujące rodziców i dzieci. To czas rozmów, śmiechu i bycia razem – bez telefonów i kradnących codziennie naszą uwagę ekranów tabletów i komputerów, za to z pełną uwagą skierowaną na siebie nawzajem. To właśnie takie chwile budują relacje i pozostają w pamięci na długo – przekonują odpowiedzialni za realizację akcji pracownicy MOPS.
– Projektem socjalnym „Przystanek Relacja” chcemy przeciwdziałać nienajlepiej wpływającemu na relacje działaniu ekranów, czyli ciągłemu korzystaniu dzieci, młodzieży, ale i dorosłych z internetu – mówi o inicjatywie dyrektor MOPS Piotr Hryniszyn.
Reklama
Zamiast na scrollowaniu treści w sieci, lepiej dobrze spędzić z dzieckiem czas w realu – przekonują pracownicy MOPS. I dodają, że przeszkodą wcale nie muszą być finanse, bo wspólne odkrywanie miejskich przestrzeni nie zawsze wiąże się z kosztami.
Do tej pory odbyły się dwie lipcowe odsłony projektu „Przystanek Relacja”, mające formułę spotkań integracyjnych, a w planach są dwie kolejne. Pierwszą było wyjście do Przemyskiej Biblioteki Publicznej przy ulicy Grodzkiej, gdzie młodzież wraz z rodzicami spędziła wspólny czas w dziale dla dzieci i młodzieży. Po oprowadzeniu po czytelni i wypożyczalni i zaprezentowaniu ich oferty przyszedł czas na aktywności na świeżym powietrzu w postaci wspólnych zabaw i konkursów zręcznościowych. Drugie spotkanie miało miejsce we wtorek, 21 lipca. Tym razem kręciło się wokół tematów gastronomicznych. Rodziny uczestniczące w projekcie wraz z dziećmi wzięły udział w warsztatach kulinarnych w Pizzerii Da Grasso, która zaprosiła w swoje gościnne progi. Była masa radości ze wspólnego przygotowywania pizzy, a potem sporo zadowolenia z możliwości skosztowania przygotowanych własnoręcznie specjałów.

„Serdecznie dziękujemy za ciepłe przyjęcie, przeprowadzenie fantastycznych warsztatów, pyszny poczęstunek dla dzieci i rodziców oraz przygotowanie pamiątkowych dyplomów. Dzięki Państwa życzliwości uczestnicy mogli przeżyć wyjątkowe popołudnie pełne uśmiechu i pozytywnych emocji” – wyrazili wdzięczność za owocną współpracę pracownicy MOPS.
Kolejne dwa spotkania planowane są na sierpień. Jeśli pogoda pozwoli, odbędą się w plenerze, choć w planach jest też wizyta w muzeach.
– Projektem objętych zostało łącznie 5 rodzin, w tym 11 dzieci, korzystających ze wsparcia asystenta rodziny i zmagających się z różnego typu problemami – mówi Elżbieta Rykowska, kierownik Działu Pomocy Środowiskowej w przemyskim MOPS.
Reklama
– Jak na razie spotkaliśmy się z pozytywnym oddźwiękiem ze strony...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 16% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze