25 stycznia w Szkole Podstawowej im. bł. ks. Bronisława Markiewicza w Leszczawie Dolnej tradycyjnie, jak od wielu lat, dyrektor, grono pedagogiczne i cała społeczność szkolna uroczyście świętowały Dzień Babci i Dziadka. Sala gimnastyczna pękała w szwach, a w oczach dziadków nie raz, nie dwa podczas występów artystycznych wnuków pojawiały się na przemian łzy wzruszenia i błyski radości.
Zanim babcie i dziadkowie z Leszczawy Dolnej i okolicznych miejscowości spotkali się w murach szkolnych, w ich intencji w parafialnym kościele pod wezwaniem Św. Jana Chrzciciela ks. biskup Krzysztof Chudzio odprawił mszę świętą. W koncelebrze uczestniczyli ks. Artur Janiec, dyrektor Caritas Archidiecezji Przemyskiej i ks. proboszcz Bogdan Cisek. Ksiądz biskup w homilii podkreślił ogromną rolę wychowawczą dziadków. – Dziadkowie nie zastąpią rodziców, ale coraz częściej to na seniorach spoczywa obowiązek przekazania najważniejszych wartości życiowych następnym pokoleniom. – podkreślił. Oprawę muzyczną zapewniła schola parafii dominikańskiej z Jarosławia, która po mszy wystąpiła w koncertem pastorałek i kolęd. Potem główne uroczystości przeniosły się do szkoły. Sala gimnastyczna pękała w szwach. Program artystyczny przygotowany przez nauczycieli i wykonany przez uczniów dostarczył niezapomnianych wzruszeń, ale i sporej dawki humoru. Na błyskotliwe żarty dziadkowie reagowali gromkim śmiechem i oklaskami. A prawdziwą furorę zrobiła specjalnie przygotowana pod adresem władz Miasta i Gminy Bircza rymowanka, dotycząca konieczności wybudowania nowej sali gimnastycznej przy SP w Leszczawie Dolnej.
Uczestnicząca w uroczystościach pani burmistrz Anna Szymaszek życzliwie i z humorem przyjęła skierowaną do niej rymowankę i złożyła wszystkim babciom i dziadkom najserdeczniejsze życzenia. Do życzeń dołączyli się radna Anna Ruda oraz radny powiatu przemyskiego Lucjan Mielnikiewicz. W części artystycznej uczestniczyli także ks. biskup Krzysztof Chudzio i ks. Artur Janiec, dyrektor Caritas Archidiecezji Przemyskiej, który pomógł w zorganizowaniu uroczystości i zapewnił uczestnikom ogromną dawkę witamin w postaci owoców.
Po zakończeniu części artystycznej odśpiewano seniorom gromkie „Sto lat” oraz podarowano okazały tort wykonany przez Katarzynę Podolak. Następnie bardzo wzruszające życzenia babciom i dziadkom złożyła Bożena Mielnikiewicz, dyrektorka SP w Leszczawie Dolnej.
– Drogie babcie, drodzy dziadkowie. Gdy nagle opustoszeje gniazdo i nieubłaganą ciszę przerywa tylko tykanie zegara, babcia sięga po lekko zakurzony album z czarno- białymi zdjęciami i ze wzruszeniem mówi: tacy byliśmy jeszcze wczoraj. Przez łzy stara się zanucić: powróćmy jak za dawnych lat… Dziadek zagląda do okien, jakby kogoś wypatrywał. Tylko udaje twardziela. Tak naprawdę jest kruchy jak ciasteczko. Po chwili mówi: ale to już było. Tak szybko proszę państwa mija czas. To, co było piękne, łatwe i dobre w naszym życiu, też mija szybko, ale na szczęście równie szybko mija to, co było trudne. Pewnie wszyscy się zgodzą ze mną: życie trwa chwilę, a w życiu ważne są tylko te chwile. Starajmy się nimi cieszyć: tu i teraz. Ocalmy je od zapomnienia. Babcia i dziadek to dwie cudowne osoby, które na co dzień żyją szczęściem swoich dzieci i wnuków. Wnuczęta przynoszą im największą radość. Babcia ma złote serce i srebrne włosy. Dziadek to lekarstwo na wszystkie smutki. Zawsze mają dla nas czas. Dają bezwarunkową miłość, dobroć, życzliwość, ciepło. Dają lekcję życia, pogodę ducha i … pierogi, ciastka, szarlotki, no i oczywiście kasę… Doskonale pamiętają o wszystkich sukcesach wnucząt. Zapominają o zaniedbaniach i błędach. Babcia i dziadek zawsze na was czekają i dobrze by było, żeby dzieci o tym pamiętały. Moi drodzy, w dniu Waszego święta życzę Wam nieustającego zdrowia, radości, satysfakcji, życzliwości od swoich dzieci, wnuków. Niech wasza jesień będzie złota, i wynagrodzi Wam trudy życia. Niech spełniają się Wasze marzenia.
– życzyła Bożena Mielnikiewicz.

Bożena Mielnikiewicz, dyrektor SP w Leszczawie Dolnej złożyła babciom i dziadkom z okazji ich święta bardzo wzruszające
życzenia.
Babcie i dziadków ugoszczono obiadem i słodkościami, a na finał seniorzy mieli okazję zatańczyć czekoladowego walca.
Artur Wilgucki
Kto pomógł?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze