Reklama

Budują okopy, szkolą się na dowódców [ZDJĘCIA]

Kolejne intensywne tygodnie mają za sobą żołnierze 20. Przemyskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Jedni uczestniczyli w poligonie, inni biorą udział w kursie „Sonda”, szkolącej do stopnia kaprala.

Od 2 do 15 marca br. żołnierze z 202. Batalionu Lekkiej Piechoty z Jarosławia, wchodzącego w skład 20. Przemyskiej BOT, uczestniczyli w szkoleniu zintegrowanym, w którym powinni  uczestniczyć przez 14 dni, przynajmniej raz w roku. W ramach dwutygodniowego poligonu żołnierze obrony terytorialnej z jarosławskiego batalionu ćwiczyli w swoich stałych rejonach odpowiedzialności (Radawa, Helusz i Łówcza), jak również na obiektach z powiatów: jarosławskiego, lubaczowskiego i przeworskiego, gdzie doskonali swoje umiejętności bojowe.

– Żołnierze szkolili się między innymi pod kątem funkcji pełnionych w sekcji lekkiej piechoty oraz doskonalili swoje umiejętności. Jak choćby podczas intensywnych ćwiczeń taktycznych w terenie i strzeleckich na strzelnicy w Głogowcu. Jednym z zadań, z jakim musieli się zmierzyć było inżynieryjne przygotowanie terenu, czyli budowa okopów. W Radawie żołnierze odbudowywali na odcinku 100 metrów okopy fortyfikacji po I wojnie światowej, które następnie zostały wykorzystane do realizacji ćwiczenia związanego z wykorzystaniem tego rodzaju budowli inżynieryjnych w działaniach bojowych

Reklama

– wyjaśnił rzecznik prasowy 20. Przemyskiej BOT ppor. Rafał Laska.

Jak podkreślił, ćwiczenia w ramach szkolenia zintegrowanego tworzą fundament funkcjonowania Wojsk Obrony Terytorialnej. Przy ich realizacji ważnym atutem jest znajomość terenu, gdyż żołnierze pochodzą ze swoich „małych ojczyzn”, co wiąże się ze znajomością terenu, na którym działają. W realnym zagrożeniu jest to wartość dodana, zwiększająca przewagę nad przeciwnikiem.

Szkolą się na dowódców

Do tej pory w 20. Przemyskie BOT odbył się jeden kurs „Sonda”, który pozwolił na wyszkolenie kilkunastu kaprali. Trwający to jego druga edycja. Uczestniczy w nim prawie 40 przyszłych podoficerów brygady.

Reklama

– Uczestnicy szkolenia poznają elementy niezbędne w prawidłowym procesie dowódczym. To między innymi proces dowodzenia – wykonanie zarządzenia przygotowawczego, szkicu, rozkazu bojowego, zarządzenia bojowego, metodyka prowadzenia zajęć, orientowanie topograficzne i zasady nawigacji podczas dowodzenia. Ale także zasady prowadzenia łączności podczas dowodzenia, zabezpieczenie bojowe czy rozliczanie podległych sobie żołnierzy oraz szkolenie strzeleckie, będące jednym z najważniejszych elementów kursu

– wyliczył ppor. R. Laska.

Reklama

Dodatkowo kandydaci na przyszłych podoficerów muszą wykazywać się doskonałą znajomością oraz umiejętnością posługiwania się sprzętem i uzbrojeniem będącym na wyposażeniu sekcji, którą tworzy dwunastu żołnierzy obrony terytorialnej o ustalonych specjalnościach, m.in. dowódca, ratownik pola walki, strzelec wyborowy, radiotelefonista, saper. Tworzą oni jeden zgrany zespół, wzajemnie się uzupełniający.

– Ten wyczerpujący okres szkolenia zakończony zostanie egzaminem przed komisją ze Szkoły Podoficerów Sonda z Zegrza. Jego pomyślne zdanie umożliwi awansowanie na stopień kaprala i objęcie stanowisk dowódców sekcji lekkiej piechoty, będących podstawowym elementem bojowym WOT

Reklama

– powiedział rzecznik prasowy 20. Przemyskiej BOT.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/04/2024 09:45
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama