Decyzje odnośnie finansów miasta Radymna na 2026 rok zapadły. Były one języczkiem u wagi na ostatniej sesji, 16 grudnia. Przyszłoroczny budżet oceniono jako prorozwojowy i proinwestycyjny.
Radni pozytywnie ocenili plan wydatków i dochodów budżetowych ujętych w budżecie na przyszły rok, aprobując projekt uchwały budżetowej (po przyjętych autopoprawkach) złożony przez burmistrza Radymna Mieczysława Piziurnego.
Zgodnie z podjętą uchwałą w 2026 roku gmina spodziewa się dochodów na poziomie 45 mln 281 tys. 101,34 zł, przy czym 9 mln 837 tys. 160,34 zł pochodzić będzie z dotacji i środków przeznaczonych na inwestycje. Ile miasto planuje wydać w 2026 roku? Nieco mniej niż zakładają dochody, bo 44 mln 916 tys. 901,34 zł. W tej kwocie aż 12 mln 739 tys. 499,64 zł stanowią wydatki majątkowe (inwestycyjne), stąd budżet określono prorozwojowym i proinwestycyjnym. Uchwała budżetowa została przyjęta przez radnych jednogłośnie.
Dziękując za wynik głosowania, burmistrz mówił też o kierunkach rozwoju i priorytetach na przyszłość.
– Mam nadzieję, że nasze cele przedstawione na 2026 rok będą realizowane. Dopasowanie strony wydatkowej do strony dochodowej nie jest łatwym zadaniem. Zdaję sobie sprawę z tego, że mamy jeszcze wiele innych rzeczy w swoich oczekiwaniach, na które w tym budżecie nie ma pieniędzy, niemniej jednak zrobię wszystko, żeby pozyskać dodatkowe środki i zrealizować niektóre zadania wymagające pilnych działań. Mam tu na myśli przede wszystkim kanalizację na ulicy Złota Góra, tam gdzie jest budynek wspólnoty Złota Góra 13 oraz teren szkoły rolniczej. W pierwszym półroczu przedstawimy możliwość sfinansowania tego zadania, jak również związanego z wymianą wodociągu w Rynku, który pamięta jeszcze lata 70. Chciałbym też uzbroić pod względem infrastruktury tereny mieszkaniowe. Mam tu na myśli ulicę Zieloną, gdzie są planowane działki pod zabudowę jednorodzinną. Będę szukał dla tego przedsięwzięcia źródeł finansowania – mówił o założeniach M. Piziurny.
Włodarz Radymna nakreślił też inne cele, jak choćby poprawa estetyki i stanu kamienic w Rynku (nr 13 i 10) czy budowa placu zabaw dla żłobka (na który miasto chce pozyskać dotację w kwocie 300 tys. zł w związku z nowym naborem na tego typu inwestycje).
– Najpóźniej w pierwszym kwartale 2026 roku chcielibyśmy wykonać łącznik ulicy Kolejowej z ulicą Złota Góra – zapowiedział M. Piziurny.
Jak zaznaczył, w zasadzie wszystkie budynki należące do jednostek podległych samorządowi są[paywall] wyremontowane, poza przedszkolem, gdzie prace są bliskie zakończenia (czekają na odbiór). Na remont czeka natomiast hala sportowa.
– Trzeba określić zakres prac w tym budynku, przygotować kosztorysy i jeżeli pojawią się jakieś nabory, skorzystać z szansy – nadmienił włodarz.
Nawiązał też do trwającej dyskusji o stanie orlika. – Mamy świadomość, że obiekt nie został w pełni wyremontowany w ramach pozyskanej dotacji. Zakres prac był dostosowany do otrzymanej kwoty. Według mnie korzystniejsze byłoby wybudowanie nowego boiska wielofunkcyjnego, będę się starał o opracowanie dokumentacji i jeśli tylko pojawią się nabory, będziemy aplikować o fundusze. Czeka nas więc dużo pracy – podsumował M. Piziurny.
Jak dodał, miasto składa trzy wnioski do prowadzonych naborów na łączną kwotę ponad 18 mln zł.
– Jeżeli udałoby się te pieniądze pozyskać, zwłaszcza centrum miasta zyska nowe oblicze, bo remont hali targowej z najbliższym otoczeniem, monitoring w mieście czy dalsze inwestowanie w tereny rekreacyjne wokół ZEK-u na pewno przyczynią się do większego komfortu mieszkańców - zauważył.
Ich liczba niestety maleje. Jak zauważył włodarz, jest to zjawisko niepokojące, ale nie dotyczy wyłącznie Radymna i jest globalnym trendem. – Stąd zależy mi na przygotowaniu terenów mieszkalnych pod budownictwo i zachęceniu do wybudowania się w Radymnie (władze miasta liczą, że wpływ na to może mieć rozwój tzw. Terenów Mieszkaniowych Wschód) - podsumował M. Piziurny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze