Było już po g. 22, kiedy w policyjnej dyżurce rozległ się dźwięk telefonu. Ze zgłoszenia pod numer alarmowy 112 wynikało, że na torach w Buszkowiczkach stoi mężczyzna, który najprawdopodobniej zamierza rzucić się pod pociąg.
We wskazane miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy z wydziału wywiadowczo-interwencyjnego przemyskiej komendy. Mundurowi sprawdzili tory w kierunku Przemyśla i Żurawicy. W tym rejonie nie znaleźli jednak nikogo. Informacja o prowadzonych poszukiwaniach niezwłocznie dotarła też do dyżurnych Służby Ochrony Kolei i ruchu stacji PKP Przemyśl. Wstrzymano ruch pociągów w obu kierunkach. Ostatecznie poszukiwanego znaleziono przy ul. Kolejowej w Żurawicy. Znajdował się niedaleko torów. Jak informuje przemyska policja, był to 35-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego. W trakcie późniejszych rozmów z funkcjonariuszami wyznał, że we wspomnianym miejscu znalazł z powodów osobistych. Mężczyzna twierdził, że pokłócił się z rodziną i nie ma dla kogo żyć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
jak się dzwoni z nr 112
O tak juz lepiej