Tematem przewodnim kilku ostatnich dni w Przemyślu był mural na ścianie kamienicy przy placu Rybim 2. Kiedy tylko sponsor oraz wykonawca murala zrzucili ze ściany, wielką, remontową płachtę i rozebrali rusztowanie, zaczęło się! Takie przemyskie jojczenie i ględzenie.
Bo za duże logo sponsora, który wyłożył kilkadziesiąt tysięcy złotych na ocieplenie ściany i wykonanie dzieła, bo jest nieproporcjonalne do całości, bo logo miasta i muzeum są za małe, bo to, bo owo. Pomyślałem, w porządku. Każdy ma prawo od własnej oceny. Tyle że pewne granice zostały przekroczone.
W dyskusję włączył się przemyski poseł Koalicji Obywatelskiej Marek Rząsa. Tak go poniosły emocje, że logo sponsora murala oczyma wyobraźni porównał z logo ewentualnego sponsora remontu słynnej tablicy przy wejściu do „fabryki śmierci”, obozu koncentracyjnego w Auschwitz-Birkenau. Sponsora, który za wyłożenie kasy umieściłby swoje logo nad napisem „Arbeit macht frei”. Nie do wiary!
Na szczęście lwią część swojego wpisu na portalu społecznościowym usunął. Pozostawił fragment: „Jeśli dobrze widzę, na samej górze jest reklama firmy, która prawdopodobnie sfinansowała mural. Nie wiem, ile lat liczy firma, ale jestem wręcz pewny, że nie działała w czasach, kiedy ten chłopiec chodził po Rybim Placu. Park „Kulturowy” w pełnej krasie. Wstyd! Foto: profil Wojtek Bakun”.
Akuratnie na tej fotografii nic, Panie Pośle Szanowny, Pan nie zobaczył! Nie zobaczył Pan, bo najzwyklej na świecie na profilu pana prezydenta zdjęcie zostało tak skadrowane, że logo firmy „Infores”... znikło. Nie było słowa o pomysłodawcy, sponsorze, właścicielu kamienicy. Nic.
Nie wiadomo, czy był to zabieg celowy, czy zupełnie przypadkowy, ale odniósł zamierzony skutek. Liczba polubień się zgadzała i komentarzy też. Hołubiących włodarza miasta za pomysł i mobilizujących go do kolejnych takich inicjatyw! Problem w tym, że władze miasta nawet palcem nie kiwnęły, aby ten mural powstał. Ale to mało istotny szczegół.
Nie tam pierwszy malunek na ścianie, staraniem Pawła Szynala, miał powstać. Powstać miał na ścianie budynku Wydziału Komunikacji, Transportu i Dróg Urzędu Miejskiego w Przemyślu przy ul. Wodnej 11.
– Kwota, którą zażądały władze miasta za umieszczenie tam muralu, była wzięta z kosmosu. Kilkaset tysięcy złotych za małą, bo liczącą niecałe sto metrów kwadratowych powierzchnię. Odpuściłem temat tego budynku, bo nie ma najmniejszego sensu kopać się z koniem – tłumaczył pan Paweł w materiale „Batalia o murale w Przemyślu”, zamieszczonym na naszych łamach 24 marca br.
Wiesz co, chłopaku z rybą... Ściśnij ją bardzo mocno pod pachą i uciekaj z tej ściany, gdzie oczy poniosą! Niczego dobrego tam nie doświadczysz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To dobrze czy źle że jest ten mural ;) :D
bez znaczenia, ale wygląda jak pięść do nosa przy drugiej vczęsci nie wyremontowanej kamienicy.
Remonty, remonty i jeszcze po stoktoć remoty domów i kamienic. Piszę o tym jalo przemyski obserwstor od wielu lat i pisać nie przestanę doputy dopuki Bakun i wojtkowa formacja tak radująca się ze zwycięstwa w wyborach nie zajmie się właśnie remontami przemyskich większości starych często ponad 100 letnich totalnie obdartych z tynków kaminic i domów co zupełnie odpuścił arcymer Choma chwalac się nieustannie nowym mostem, drogą obwodową zwaną obwodnicą i kilkoma jeszcze drobniejszymi inwestycjami oczywiście z kasy unijnej i czasem państwowej czyli naszej podatników. Ale to historia, Choma sam siebie , swoje 4 kadencje ocenia wysoko a więc chwała mu za to, ma w demokracji do tego prawo, my, suweren mamy prawo do innej bardziej obiektywnej oceny. Panie Bakun piszę to od początku pana pontyfikatu na stanowisku mera wolnego do 24 maja roku pańskiego 2021 od lgbt królewskiego miasta Przemyśla aby nie powielać sposób zarząd zania , należy raczej kierować się sposobem pozyskiwanie pieniędzy na remonty i odmalowanie kamienic przez piewsze 3 kadencje prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc który nie patrzą na prywatny interes czy ambicje dobijał się wszędzie do każdego ministerstwa aby uzyskać środki finansowe właśnie na inwestycje związane z remontami kamienić wiedząc że od estetyki miasta, jego wyglądu zależą inne rzeczy jak np rozwój turystyki. A wPrzemyślu no cóż wstyd pisać dziesiątki może setki obdartych czasem totalnie z tynku domów i kamienic, dodatkowo brudne z błota i sadzy, zbazgrane przez nowoczesną młodzież sprawiają przygnębiające, czasem odstraszające wrażenie, smutek i żal że inne podobnej wielkości i znane z historii miasta jak Sandomierz, Zamość Krosno czy nawet mniejszy pod każdym względem Jarosław są niemal w całości pięknie od lat odnowione, czyste i estetyczne. A w Przemyślu jak zawsze ze wszystkim problemy, 4 czasem 5 kamienic remontowanych na rok, jak są czasem pieniądze to problemy z ustaleniem właściciela, problemy ze współwłasnością, zła pogoda, a niedobra zima czasem problem z konserwatorem zabytków i tak nieustannie jak nie urok to sraczka, marazm trwa od lat i tak zastała nas druga dekada XXI wieku. Apel końcowy do przemyskiej władzy, w biurowych fotelach nic się nie wysiedzi, najwyżej żylaki na itd, powtarzam należy poskromić dla dobra ogółu swoje prywatne ambicje i ruszyć z kopyta czyli w Volvo wszędzie, do Morawieckiego i jego ministrów, Ortyla, ba nawet wielkiego marszałka Kuchcińskiego. Tylko nie rozumiem po co jest w Rzeszowie Pilch czy Sawicka, co i ile załatwili dla poprawy wyglądu i estetyki swojej mieściny, przecież kiedyś tu powrócą. Ale jacy wyborcy taka "wadza", jaki pan taki kram.
Apeluję do redakcji o uruchomienie funkcji minusowania czyli wstawienia "kciuka skierowanego do dołu" dla poszczególnych wypowiedzi. Nie zawadzi również wprowadzenie takich funkcji pod artykułem , choć to rozwiązanie może budzić sprzeciw z uwagi na to że artykuły są pełne tylko dla tych którzy opłacą abonament. Ale dla takich osób to jak najbardziej.
Przemyski obserwator- pisze się dopóty i dopóki.Ot taki minus wypowiedzi.
Startuj na fotel. Chciałbym zobaczyć Cię w akcji.PS. Kiedyś ok 2006 roku był na forum przemyskim GW "obserwvtor" - Ale tej osoby już nie ma. O Tobie pierwszy słyszę.
Zamieńcie rybę na klawiaturę z rgb. Będzie pasować.
Do profesora polonisty Gościa. Przyznaję , mój błąd pisany w telefonie w pośpiechu co mnie nie tłumaczy. Ale drogi Gościu , mój kibicu i cenzorze, wolałbym nieco treści i ustosunkowania się do problemów zawartych w artykule niż jedynie sprawdzenie moich błędów zdarzyło ortograficznych co czego się przyznaję i co zdarzyło o ile pamiętam się po raz pierwszy w wieloletnich ponad 20 letnich komentarzach. Szkołę powszechną tą komunistyczną , z przedwojennymi nauczycielami czyli dobrą , solidną ukończyłem w 1868 ( mówi ci to coś)roku jeszcze za Władka Gomułki który myślę też czasem popełniał błędy , nie tylko ortograficzne.
Poprawki , nie w 1868 , ma być w 1968 . Przepraszam.
Teraz będzie pożywka na rok czasu jak z covidem.Każde wydanie będzie. się zaczynać od 'Chłopaku ratuj się ' 'Chłopaku nie chcą Cię 'itd
Łososie z funduszu norweskiego już płyną wszystkie tamy usunięte
Droga redakcjo (droga, bo płacić Wam za tak słabe teksty, to zbrodnia), przestańcie robić z Szynala męczennika od murali, który chce uzdrowić miasto malując obrazki nie swoimi rękami, za nie swoje pieniądze. Jego start w wyborach już jest przesądzony, pytanie tylko czy regia o tym wie. Poza tym lobbowanie tego muralu przez was jest nad wyraz zauważalne, co powoduje efekt odwrotny w komentarzach, czego następstwem popełnianie kolejnych artykułów … Pomysłowe tworzenie sztucznych tematów zastępczych, ponieważ nie macie w swoich szeregach dobrych redaktorów i tekściarzy, którzy piszą ciekawe teksty o sprawach ważnych z perspektywy mieszkańców. Godos – znalazłeś swojej dziewczynie pracę u Obajtka lub innego pisowskiego kacyka ? Może przemyski word potrzebuje kogoś od PR, bo Monisia się chyba wypaliła. Nara
Proszę przeczytać definicję terminu -mural. To dzieło nie jest muralem , lecz reklamą rzeszowskiej firmy w Przemyślu. Szkoda , że wykorzystano do tego celu słuszną ideę upamiętnienia dawnych mieszkańców tej dzielnicy.
Ten mural nie jest prywatną ozdobą prywatnej posesji pana Pawła, lecz znajduje się w przestrzeni miejskiej, w reprezentatywnym punkcie naszego wspólnego miasta. Dlatego też, mieszkańcy jak najbardziej mają prawo wypowiadać się na jego temat, tym bardziej, że sami wybierali projekt w konkursie organizowanym przez nasze Muzeum.Jako czytelnicy gazety, płacący za jej egzemplarze, mamy prawo wymagać, aby jedyna gazeta w mieście stała na straży rozwoju miasta, a nie pogłębiania jego bylejakości. Dlatego też, oczekujemy, że redakcja zamiast krytykować osoby, którym zależy na mieście i jego jakości, odpowie na liczne pytania, które tu się nasuwają.Dlaczego inicjatywę zapoczątkowaną przez Muzeum realizuje osoba prywatna? Z jakiego powodu Muzeum nie dokończyło realizacji swojego przedsięwzięcia?Dlaczego Konserwator wydał zgodę na zdominowanie muralu przez logo sponsora?Dlaczego w obliczu problemów finansowych nie nagłośniono tematu wcześniej, tak aby wszyscy zainteresowani mieszkańcy mogli poszukać rozwiązania nie wiążącego się z eksponowaniem na muralu tak wielkiego logo sponsora?Dlaczego mówicie, że Miasto nie przyłożyło ręki do powstania muralu, skoro widzimy na nim herb miasta? Czy nie jest on oznaką miejskiego patronatu nad przedsięwzięciem? Czy możecie to jakoś wyjaśnić?Dlaczego w mieście panuje tak wielkie przyzwolenie społeczne na realizowanie rzeczy zbyt niskiej jakości? Dlaczego jako redakcja nie motywujecie mieszkańców do stawiania sobie i miastu coraz to wyższych wymagań, lecz zamiast tego sprzyjacie zadowalaniu się prostym i małym?
Ten telefon jest albo pijany albo w ustawieniach ma katarynkę. W tym bełkocie jest tak dużo błędów gramatycznych i interpunkcyjnych, że Gomółka się pżewraca w grobie.
Ciekawe czy redaktor dał by sobie wymalować taki bazgroł na fasadzie swojego domu ?Te malunki mają przykryć syf, grzyb, odpadające tynki , gnijące mury , wypadające cegły , dziurawe dachy , brak rynien itd . Za remonty się weźcie bo miasto wygląda gorzej niż po II wojnie .
ale czego tu oczekiwać od autora "artykułu" ... stronniczość, brak obiektywizmy, negatywny wypowiedzi, ot takie marne gadanie.... lepiej brzmiałby tytuł "chłopaku, uciekaj od dziennikarstwa"
Hehe he rzeszowska firma??? A od kiedy to Infores jest z Rzeszowa???
Nie wiem co ma przedstawiac do czego odwolywac sie chlopiec z karpiem. Ma kojarzyc sie z ryba po zydiwsku? A chlopiec to maly zydek? Czy to uproszczenie mysli, ten stereotyp NIE jest obelga dla Zydow? Czy oby ten mural nie jest antysemicki? Ja przynajmniej mam takie odczycia. Jezeli chodzi o estetyke wykonania pod wzgledem plastycznym to jakas istna tragedia. Gdzie poczucie estetyki. Tlo nie koresponduje z chlopcem z ryba. Nie mowiac o podpisach wykonawcy.... czy nie mozna bylo w tak trudnym miejscu (trudnym pod wzgledem historycznym) przedstawic czegos upamietniajacego spolecznosc zydowska zamieszkala przy Placu Rybim??? A moze tak pokazac nieswiadomym przejezdnym I mieszkancom jak wygladala Stara Synagoga, albo jak podczas okupacji mlode zydowki byly zmuszane do sprzatania ulic.
Piszesz człowieku jakieś przydługie teksty, które nic nie wnoszą do tematu artykułu. Weź się sam do roboty w samorządzie i do rządzenia miastem startuj, skoro jesteś taki Wujek Dobra Rada.
Bezsensowny zarzut. Przecież na tym malowidle jest właśnie Stara Synagoga i targowisko, które się przed nią znajdowało. Warto zaglądać do źródeł zanim się coś skomentuje.http://www.przemyskiehistorie.pl/zydowskie-miasto-w-przemyslu/
Można by było dołożyć reklamę ,która jest teraz na topie w TVP ze słynny m aktorem Cezarym P. Szczep się
To cos w tle namalowane nie przypomina Starej Synagogi wykrzykniku.
A na wzgorzu zamkowym na Matejki sponsor muralu wyburzyl zabytkowa wille i w jej miejsce bez problemu konczy wlasnie budowe betonowego przewymiarowanego bloku, nie ma problemu z zadnymi pozwoleniami, wjezdza na droge o tonazu do 3,5 tony ciezkimi sprzetami... mozna, mozna, Moze jeszcze jakis mural sie zrobi dla miasta, oczywiscie bezinteresownie... dla Przemysla przeciez...
Przemyskie jojczenie... Tak. Ja tu widzę przemyskie podejście do reklamy i biznesu. Wieeeeelkie jebitne logo sobie wsadzę bom zapłacił tyle piniendzy. Niby poważna firma, a podejście do marketingu wizualnego jak z bazaru. A już myślałem, że się czegoś nauczyli.
Życie w tym kraju to jak sen wariata, połowa narodu płacze że ściana kamienicy się wali, a jak ją zrobią to druga połowa że brzydko i niepotrzebnie. I tak zawsze i ze wszystkim. Zawsze pół niezadowolone.
Wlasnie przez takich ludzi mamy w miescie jak mamy. Nie widza ze miasto sprzedaje sie za murale. Kto zezwolil na to ogromne logo, gdzie slynny park kulturowy, kto zezwala burzyc zabytkowe wille i budowac bloki? Moze niedlugo odmaluja zamek i zatkna swoje logo na szczycie, mysle ze sa to w stanie uzgodnic z pania konserwator...
Nie wiem za co miasto się sprzedaje, ale wg mnie najbardziej w tym miejscu nie pasuje to nieszczęsne muzeum wybudowane za państwowe.
To dobrze czy źle że jest ten mural ;) :D
bez znaczenia, ale wygląda jak pięść do nosa przy drugiej vczęsci nie wyremontowanej kamienicy.
Remonty, remonty i jeszcze po stoktoć remoty domów i kamienic. Piszę o tym jalo przemyski obserwstor od wielu lat i pisać nie przestanę doputy dopuki Bakun i wojtkowa formacja tak radująca się ze zwycięstwa w wyborach nie zajmie się właśnie remontami przemyskich większości starych często ponad 100 letnich totalnie obdartych z tynków kaminic i domów co zupełnie odpuścił arcymer Choma chwalac się nieustannie nowym mostem, drogą obwodową zwaną obwodnicą i kilkoma jeszcze drobniejszymi inwestycjami oczywiście z kasy unijnej i czasem państwowej czyli naszej podatników. Ale to historia, Choma sam siebie , swoje 4 kadencje ocenia wysoko a więc chwała mu za to, ma w demokracji do tego prawo, my, suweren mamy prawo do innej bardziej obiektywnej oceny. Panie Bakun piszę to od początku pana pontyfikatu na stanowisku mera wolnego do 24 maja roku pańskiego 2021 od lgbt królewskiego miasta Przemyśla aby nie powielać sposób zarząd zania , należy raczej kierować się sposobem pozyskiwanie pieniędzy na remonty i odmalowanie kamienic przez piewsze 3 kadencje prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc który nie patrzą na prywatny interes czy ambicje dobijał się wszędzie do każdego ministerstwa aby uzyskać środki finansowe właśnie na inwestycje związane z remontami kamienić wiedząc że od estetyki miasta, jego wyglądu zależą inne rzeczy jak np rozwój turystyki. A wPrzemyślu no cóż wstyd pisać dziesiątki może setki obdartych czasem totalnie z tynku domów i kamienic, dodatkowo brudne z błota i sadzy, zbazgrane przez nowoczesną młodzież sprawiają przygnębiające, czasem odstraszające wrażenie, smutek i żal że inne podobnej wielkości i znane z historii miasta jak Sandomierz, Zamość Krosno czy nawet mniejszy pod każdym względem Jarosław są niemal w całości pięknie od lat odnowione, czyste i estetyczne. A w Przemyślu jak zawsze ze wszystkim problemy, 4 czasem 5 kamienic remontowanych na rok, jak są czasem pieniądze to problemy z ustaleniem właściciela, problemy ze współwłasnością, zła pogoda, a niedobra zima czasem problem z konserwatorem zabytków i tak nieustannie jak nie urok to sraczka, marazm trwa od lat i tak zastała nas druga dekada XXI wieku. Apel końcowy do przemyskiej władzy, w biurowych fotelach nic się nie wysiedzi, najwyżej żylaki na itd, powtarzam należy poskromić dla dobra ogółu swoje prywatne ambicje i ruszyć z kopyta czyli w Volvo wszędzie, do Morawieckiego i jego ministrów, Ortyla, ba nawet wielkiego marszałka Kuchcińskiego. Tylko nie rozumiem po co jest w Rzeszowie Pilch czy Sawicka, co i ile załatwili dla poprawy wyglądu i estetyki swojej mieściny, przecież kiedyś tu powrócą. Ale jacy wyborcy taka "wadza", jaki pan taki kram.