Po porażce w Lesznie futsaliści Texom Eurobusu byli wściekli. Swoją sportową złość wyładowali na zespole BSF ABJ Bochnia. To był niemal perfekcyjny występ. Kapitalny debiut zaliczył najlepszy młodzieżowiec na świecie w 2024 r., czyli Rostisław Semenczenko.
Gospodarze byli lepsi w każdym elemencie gry, ale musieli być cierpliwi, bo ekipa z Bochni przez pierwszy kwadrans udanie się broniła. Co prawda mogła stracić bramkę w 9. min, ale przedłużonego rzutu karnego nie wykorzystał Artem Fareniuk. Worek z bramkami rozwiązał Henrique Diniz, a w ostatniej minucie I połowy duet Rostisław Semenczenko – Danił Abakszyn znakomicie rozwiązał akcje po przechwytach piłki.
W II połowie nie było czego zbierać. Na bramkę Marka Karpiaka sunął atak za atakiem, a swoje kolejne trafienia zapisali na koncie D. Abakszyn i R. Semenczenko. Ten drugi pokazał, że będzie ogromnym wzmocnieniem zespołu Vanildo Neto. Po pół godzinie gry goście wycofali bramkarza, ale zostali surowo ukarani. W ciągu 78 sekund. Najpierw znakomitym uderzeniem przez cały plac popisał się nieomylny w tym pojedynku reprezentacyjny bramkarz Krzysztof Iwanek, a za moment – także po uderzeniu przez cały plac gry – dobił gości Ruben Santos.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze