Choć już od wielu lat czepek nie jest obowiązkowym elementem stroju każdej pielęgniarki i położnej, to ceremoniał „czepkowania” jest. Jest tradycją, symbolicznym ukoronowaniem trzech lat nauki i oznaką przyjęcia do zawodu. 8 lipca br. szeregi Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Przemyślu opuściło 45 nowych pielęgniarek.
Bardzo długo (prawo do jego noszenia regulowało pismo wydane przez Ministra Zdrowia 8 lutego 1950 r.) czepek pielęgniarski był obowiązkowym elementem stroju każdej pielęgniarki i położnej. Jednak 34 lata temu, w 1990 r. Samorząd Pielęgniarek i Położnych na I Krajowym Zjeździe uchylił obowiązek jego noszenia, a przyznano mu wyłącznie rolę symbolu i zastąpiono miniaturowym znaczkiem. Czepek symbolizuje pokorę oraz chęć niesienia pomocy. Praktycznie chroni i zabezpiecza włosy. W przypadku pielęgniarek czepek powinien posiadać czarny pasek, w przypadku położnych – czerwony. Stworzono także czepek dla opiekunek medycznych z granatowym paskiem. Czepek z paskiem jasnoniebieskim przewidziany jest dla dietetyczki, czepek z paskiem żółtym dla higienistki.
Popularne „czepkowanie” nie wyszło jednak z mody. To – jak już wspomnieliśmy – symboliczne ukoronowanie trzech lat nauki na studiach licencjackich, czyli oznaka przyjęcia do zawodu. Absolwentkom nakłada się na głowę białe czepki z jednym czarnym paskiem. Absolwenci otrzymują przypinki z tym symbolem. Czepek funkcjonalnie chroni i zabezpiecza włosy...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 63% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze