Reklama

Czy Robert Choma jest już muzealnym eksponatem?


Po nieudanych podejściach m.in. w konkursach na dyrektora Centrum Kulturalnego w Przemyślu były prezydent Przemyśla Robert Choma został kierownikiem działu administracji w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej. Instytucji podległej Urzędowi Marszałkowskiemu w Rzeszowie.


Pozostający przez ponad rok bez pracy, a zmierzający już ku emeryturze R. Choma stanowisko w przemyskim muzeum objął 1 października br. To niezwykle doświadczony samorządowiec, który w latach 1996 – 1998 był wiceprezydentem Przemyśla. Potem, przez 16 lat, zasiadał w fotelu prezydenta nadsańskiego grodu. Było to w latach 2002 – 2018. W tymże roku nie zdecydował się na start w wyborach samorządowych i na stołku włodarza Przemyśla zmienił go Wojciech Bakun (wówczas Kukiz’15). W latach 2001 – 2002 był dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu. W styczniu 2019 r. został powołany na prezesa spółki PGE Obrót Detaliczny w Rzeszowie. Z tego stanowiska został odwołany w październiku 2021 r. W kwietniu 2022 został wiceprezesem spółki PGNIG Termika Energetyka Przemyśl. Pracował tam do sierpnia 2024 r.

W poszukiwaniu nowej pracy dwukrotnie wystartował w konkursie na dyrektora Centrum Kulturalnego w Przemyślu i dwukrotnie były to próby nieudane. Z różnych przyczyn. Gdzieniegdzie krążyły plotki[paywall], że może wystartować w konkursach na dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Przemyślu czy Przemyskiego Centrum Kultury i Nauki „Zamek”. To były jednak bzdury, bo byłoby bardzo dziwne, gdyby został podwładnym obecnego prezydenta W. Bakuna, z którym – mówiąc delikatnie – nie było i nie jest mu po drodze. Choćby z racji wielokrotnych oskarżeń tego pierwszego, że ten drugi potężnie zadłużył miasto, a on teraz musi ten ciężar dźwigać i spłacać zaciągnięte kredyty. No, ale bez zaciągania kredytów w zasadzie żaden lokalny samorząd nie ma szans na jakiekolwiek inwestycje, o czym obecny prezydent niedługo później sam się przekonał…

Reklama

R. Choma, najpewniej do emerytury, będzie szefował jednemu z działów Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Instytucji podległej Urzędowi Marszałkowskiemu w Rzeszowie.

– Myślałem, że przestałem już interesować wielu, a jednak nie

– z uśmiechem rozpoczął rozmowę były prezydent Przemyśla.

– Balast pozostaje i trzeba się z nim zgodzić, a nie dyskutować. Złożyłem dokumenty, bo osoba, która do tej pory kierowała tym działem, przeszła na emeryturę. Nie rozpatruję tego w kategoriach, czy to satysfakcjonująca posada, czy nie. To nie ma żadnego znaczenia. Cieszę się, że ktoś chce wykorzystać, mówiąc nieskromnie, moje doświadczenie czy kompetencje. Miałem jakieś propozycje pracy, ale czekałem na taką, która będzie mi odpowiadać. Nie jestem jeszcze muzealnym eksponatem. Ta praca jednak odsuwa ode mnie rozgłos. Muzeum lubi ciszę i ja teraz już też

Reklama

– powiedział R. Choma.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/10/2025 18:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama