Armatura, choć zajmuje znacznie mniejszą powierzchnię kuchni czy łazienki niż pozostałe elementy wystroju, często przede wszystkim koncentruje naszą uwagę. W dzisiejszych czasach stanowi ona swoistą biżuterię pomieszczeń, zachwyca coraz większą gamą kolorów, kształtów i funkcji.
Baterie mogą być klasyczne lub retro, minimalistyczne albo wymyślne, zaokrąglone lub kanciaste… Ważne by były dopasowane do wystroju wnętrza, wygodne w użyciu, oszczędne i estetyczne. Umiejętnie dobrana bateria łazienkowa nawet mało efektownej umywalce doda szlachetności, sprawi, że będzie wyglądała bardziej luksusowo. Baterię dobieramy do wielkości i kształtu umywalki, wystroju wnętrza i płytek, ale także do własnych nawyków użytkowych. – Pedant będzie zadowolony z baterii podtynkowej, której mechanizm ukryty jest w ścianie, na zewnątrz wystaje tylko wylewka i uchwyt do regulacji strumienia. Osobie zapracowanej i posiadającej dzieci wygodnie będzie korzystać z baterii jednouchwytowej, która jest szybsza w obsłudze, cechuje ją większa precyzja, a woda jest od razu idealna do użytku – zaznacza zastępca kierownika działu sanitarnego firmy Castorama Mariusz Sitarski.
– Obecnie panuje trend na rzeczy designerskie, wielu klientów pyta o baterie retro. Wyroby retro są zazwyczaj lepszej jakości, odlew mosiężny jest grubszy, głowice są bardziej precyzyjne przy dostrajaniu wody, a powłoki trwalsze. Producenci starają się, aby produkty tego typu były naprawdę wyjątkowe. Armatura Kraków wypuściła serię eleganckich, luksusowych baterii zdobionych kamieniami szlachetnymi, na przykład rubinami czy kryształami. Są one złocone i ręcznie polerowane – wymienia M. Sitarski. Łowcy gadżetów uruchomią wyobraźnię, projektując grzejnik łazienkowy, który może osiągnąć dowolny niemal kształt i kolor, mogą być chromowane itp. Oczywiście urządzenia wg własnego widzimisię są znacznie droższe. – Klienci jednak najczęściej kupują tradycyjne. Chromowane są bardziej reprezentacyjne, ale oddają mniej ciepła, pełnią raczej funkcję dekoracyjną. Świetnie pasują do pomieszczeń, których nie trzeba szczególnie dogrzewać – mówi M. Sitarski.
– Miłośnikom długich kąpieli z bąbelkami przypadnie do gustu wannowa bateria wielootworowa. Przy dużej wannie niewielka bateria się zgubi, dlatego dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie kilku otworów w różnych miejscach wanny. Kilka niezależnych elementów wygląda bardzo dekoracyjnie i zapewnia wygodę użytkowania. Do lamusa odchodzą panele prysznicowych, zastępuje je przeważnie drążek prysznicowy z deszczownicą, która dzięki większemu przepływowi wody jest oszczędniejsza od tradycyjnego prysznica. Zastosowane w niej głowice termostatyczne zapamiętują optymalną temperaturę, przez co pozwalają nam uniknąć przegrzania wody, a podświetlenie ledowe z czujnikami informuje o idealnej temperaturze – zaznacza M. Sitarski.
W modzie kuchennej dominują zlewy granitowe, do których dobiera się baterie z domieszką kamienia. Pokryte powłoką granitową urządzenia wyglądają bardziej luksusowo, są łatwiejsze w czyszczeniu, nie widać na nich zabrudzeń ani odcisków palców. – Rozróżniamy trzy rodzaje kuchennych baterii; sztorcowe, w kształcie „U” i wyciągane. Najpopularniejsze są sztorcowe, niezbyt wysokie i stawiane na blacie. W nowoczesnych pomieszczeniach lepiej jednak zastosować wylewkę „U” lub z wyciąganą słuchawką. Zawsze dobieramy je do zlewu; do okrągłego pasują łagodne kształty, do kwadratowego kanciaste. Popularne są zlewy stalowe o drobnej strukturze. Są estetyczne, nie widać odcisków, ale trudniejsze w utrzymaniu czystości, ponieważ osadza się w nich kamień – mówi M. Sitarski. W kuchni nieodzowne są dozowniki z mydłem i płynem do mycia naczyń. Wielbiciele schludnych, pustych powierzchni mogą ukryć je w szafce, pozostawiając nad blatem jedynie niewielki pręcik. Takie dozowniki najlepiej instalować na etapie projektowania, później może być problem z wycinaniem otworów. Gumowe korki z powodzeniem zastąpią korki typu kli-klak, które wygląda estetyczniej i są wygodniejsze w czyszczeniu.
Aleksandra Nowotyńska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Fajny artykuł miło było go przeczytać, pozdrawiam
Fajny artykuł miło było go przeczytać, pozdrawiam