Władze Dynowa oficjalnie poinformowały o zarzuceniu planów wyłączenia Bartkówki z obszaru miejskiego. Na poniedziałkowej sesji rady miasta (23 bm.) sporo emocji wywołała też sprawa festiwalu odbywającego się co roku na terenie ośrodka Błękitny San. Projekt realizacji kolejnej edycji Mini Rock Fest, bo o tej imprezie mowa, został negatywnie zaopiniowany przez radę.
– Niczego nie chcieliśmy i nie chcemy robić wbrew woli mieszkańców. W referendum mieszkańcy Bartkówki wyrazili chęć pozostania w mieście, w związku z tym zrezygnowaliśmy z dalszych planów i zdecydowaliśmy nie przeprowadzać referendum na terenie innych osiedli. Bo to właśnie mieszkańców Bartkówki taka zmiana dotyczyłaby najbardziej – poinformował burmistrz Zygmunt Frańczak.
W przeprowadzonym przez władze Dynowa referendum zdecydowana większość mieszkańców Bartkówki opowiedziała się przeciw wyłączeniu osiedla z terenu miasta Dynowa.
Organizator imprezy muzycznej Mini Rock Fest Tomasz Wandas złożył oficjalny wniosek do rady miasta o zaopiniowanie projektu realizacji kolejnej, czwartej już edycji imprezy. Odnosząc się do kwestii bezpieczeństwa, pierwszy głos w tej sprawie zabrał komendant Komisariatu Policji w Dynowie, asp. sztab. Aleksander Urban. – Muszę stwierdzić, że podczas tej imprezy odnotowujemy więcej interwencji aniżeli w trakcie dożynek, dlatego jestem przeciwny temu, aby się nadal odbywała. Tam i tak bawi się niewielu naszych mieszkańców, przyjeżdżają ludzie z zewnątrz. Zresztą wiadomo, kto tam przyjeżdża – stwierdził komendant. – Niech sobie znajdą inne miasto! – padło z sali.
– Z tego, co słyszałem, ta impreza zyskała sobie już miano „podkarpackiego Woodstocku”... Nie możemy więc pozwolić, żeby takie imprezy odbywały się w naszym mieście – dodał wzburzonym głosem jeden z radnych.
Choć opinie uczestników dyskusji podzielić można było na bardziej i mniej zdecydowane, przy głosowaniu nie znalazł się ani jeden radny, który stanąłby w obronie festiwalu.
W sytuacji, kiedy miasta w regionie wręcz proszą się o zainteresowanie przyjezdnych, niełatwo zrozumieć taką decyzję odnośnie imprezy, która z roku na rok przyciąga coraz więcej młodych ludzi z całej Polski. – Trzeba uszanować decyzję radnych, zostali bowiem wybrani przez mieszkańców – tłumaczy burmistrz. Zygmunt Frańczak sam nie zabrał głosu w dyskusji, nie chciał też się jednoznacznie ustosunkować do decyzji rady.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pierdzielić starych oszołomów,byłem na MRF 2 razy i jakoś tych "interwencji" nie spostrzegłem
Bo byłeś tak pijany że ci film rwało w akurat tych epizodów nie pamiętasz:)
'Więcej interwencji niż podczas dożynek" hahaa no tak, bo najebani Janusze bawią się grzeczniej.
Jedyny powód dla którego się odwiedza Dynów to mini rock fest! Dynów miastem zacofania!
Podziwiam decyzję mądrych głów. Promocja Dynowa poprzez festiwal dąży do słusznych obaw "Woodstocku nie chcemy!". Statystyki policyjne nie kłamią - szkoda tylko że nie widziałem policjantów w okolicy festiwalu. Zapewne podnosili wskaźniki na drogach.
:( pewnie, bo lepiej przyciągać wiochy z okolic na dożynki, gdzie panienki potem pieprzą się na chodnikach z obcymi i - tak - byłem świadkiem takiego widoku. Natomiast na MRF poznałem wielu wspaniałych, mądrych i wrażliwych ludzi! Do dupy z takimi radnymi, pozdrawiam :)
To fakt. Ja też byłem tam tylko przy okazji tej imprezy. Niezrozumiała decyzja
Pewnie jakiś "pro boszcz" sprzeciwił się imprezie...tak tak, watykanizacja na każdym kroku
Popieram stanowisko, aby iść za głosem mieszkańców, gdyż to my cierpimy po nocach słuchając głośnych huków nie mającej nic wspólnego z muzyką. Aby jej słuchać trzeba być naj...nym, albo naćpanym. Mamy prawo spać i odpoczywać przy otwartych oknach naszych domów w upalne letnie dni.
Cisza nocna, święte prawo każdego obywatela do wypoczynku...
Ale "Projekt Plaża" nie przeszkadza?
Pewnie. Też mi się podoba konsekwencja realizacji projektu "Dynów - hospicjum 2020".
W okolicy błękitnego Sanu mieszkają ludzie.. I szczerze to nie zazdroszczę im słuchać wrzasków, pisków, przekleństw - bo tylko taki Ci młodzi maja.. ( a słychać to az na bloki ), muzyki która jest mega ciężka do zniesienia w takim nagłośnieniu, oprócz tego oglądać nagości spacerującej po ulicach - nic przyjemnego i mega niesmaczna sytuacja, 'czułości' miedzy tymi ludźmi i przede wszystkim latających szklanych butelek gdzie popadnie, pijaństwa, narkotyków.. Czy ktoś z Was byłby zadowolony mając to w pobliżu domu ? Czy Dynowianie az tak w tym uczestniczą ? To nie sa dożynki, dni pogórza czy normalne festyny.. Tam jest masakra.
Statystyki policyjne to kopalnia kłamstwa używana do doraźnych celów , róbcie tak dalej a owoce poznacie za kilka lat. Jak nie festiwal to pielgrzymki tam jest dopiero "źródło prawdy"
Dni Pogórza Dynowskiego się odbywają, tak samo są ludzie pijani.Projekt Plaża co tydzień, robią tam co chcą też jest nagłśnienie też jest pijaństwo i nikomu wtedy nic nie przeszkadza.? Mini Fest Rock jest też dla ludzi każdy ma swoją muzykę, kazdy ma swoją padje.W Dynowie nic się nie dzieje więc dajmy żeby Dynów się rozwijał cos się działo.
Uwazam ,ze impreza jest super i powinna sie odbywac ,bo przynosi slawe i radosc mlodym ludziom. Nie zgadzam sie z policja ,ze jest duzo interwencji.. Natomiast winę ponosza tutaj radni,bo sie zestarzeli. Policji nie chce sie ochraniac takiej imprezy ,bo to i sobota i niedziela zarwana. Po co robic takie imprezy radnym i innym skoro oni juz maja cieple posadki maja swoje pensyjki i maja teraz wyborcow w tylkach . Zapamietajcie przy nastepnych wyborach na kogo nie glosowac !!!Nie robcie z Dynowa cmentarza kultury!!! Nie dosc ,ze w tym Dynowie impreza jest raz na rok to jeszcze zabieracie najlepszą impreze .Dajcie tym mlodym cos niech sie bawia . jakby kazde miasto tak podchodzilo do organizacji takich imprez w ten sposob ,to nie byloby festiwali nigdzie ani zadnych imprez na wolnym powietrzu.
Badania naukowe pokazują, że fani muzyki rockowej mają wyższe IQ, bo aby ją zrozumieć trzeba myśleć, wysilić się, zaś muzyka do potupania to muzyka dla szaraczków nie analizujących treści, której tam nie ma. Ja nie dość, że byłem widzem to i wykonawcą na tej imprezie i uważam, że trzeba być skończonym idiotą, by odwoływać takie festy z powodu niezrozumiałej sztuki, która dwa dni pompowała kasę lokalnych handlowców i pozwalała się rozerwać młodzieży. Policja natomiast ma to zabezpieczyć i stulić dziób. Poza tym nie widziłaem tam nigdy ani jednego incydentu, czego nie można faktycznie powiedzieć o dożynkach jak mniemam. Interwencje więc to zapewne przyjzad do głośno spiewającej gawiedzi a nie do zarzynających się dresów latających po ulicach miast i o dziwo, nie słuchających punk rocka. Ot fenomen.Typowe zaściankowe, prostackie myślenie ;)
Panowie z komisariatu są przeciwni bo muszą du*y z radiowozu ruszyć. najlepiej stać radiowozem na wyjeździe pod komisariatem a potem twierdzić że dużo interwencji nie mają....
Najlepiej rekolekcje z księdzem zróbcie to się wszystkim spodoba
Tak Policja się najwięcej wypowiada co nic nie robi, jak na plantach gość przed samom komendom wydachował to ludzie z plant przyszli przewrócili samochód i gość pojechał dalej zanim Ci zdążyli wyjść; druga sytuacja jak po 9 rano przed wejściem do Policji stał znicz to dzwonili do burmistrza co się dzieje ??, a to że darmozjadom nic się nie chce to już nie wina organizatorów.Jeśli chodzi o same urzędy to przez 4 lata na ternie Gminy nic nie zrobili mln były do wzięcia z UE ale stwierdzili po co się bawić w papierkową robotę lepiej siedzieć na stołku przez 4 lata i nic nie robić potem będą jakieś kontrole czy to dobrze zrobili czy nie a tak to mają ręce czyste.
A który to pierdzioch radny tak się wzburzył?
Rada miejska w takich miejscowościach jak Dynów to towarzystwo wzajemnej adoracji. Spotkają się na sesji utworzą 15 komisji do których każdy z nich należy i się kręci.Po tych wypowiedziach można stwierdzić nie że za wyskoki poziom inteligencji to tam nie panuje.A co się tyczy imprez w Dynowie to jak już szukają minusów w jednej to niech też poszukają w innych. Np. dynóvwka no spoko impreza oby tak dalej, ale później do 3 rano też jest impreza i jest alkohol i jest dużo aut a może ktoś jeździ wtedy pod wpływem alkoholu i stwarza zagrożenie ale tego już nikt nie bierze pod uwagę. A patronatem imprezy jest burmistrz. Projekt Plaża, który się odbywał przez całe wakacje też głośna muzyka do późnych godzin, ludzi z dziesięć razy więcej niż na mini rock fest, i też alkohol też cisza żadnych minusów radni nie widzą. Nie krytykuję tych imprez niech będą tylko jak szukacie minusów w jednej imprezie to poszukajcie też w innych. A nie rzucacie się jak hieny na "mini rock fest" i czepiacie się o każdą pierdołę.
I wyszedłeś na buraka.Twoja głupota jest na tym samym poziomie co tych radnych...
Projekt plaża nie przeszkadza nikomu jak jest głośno,wtedy nietrzeba ciszy nocnej.?Zobaczymy w tym roku czy będzie Projekt plaża.
Projekt plaża genialna impreza zamknięta, w której za toalety się płaci 1 zł jak nie to pedofil który tego pilnuje leci po ochronę a na imprezach zamkniętych powinna być toaleta za free, kolejna sprawa jak się nieletnim sprzedaje alkohol to jest dobrze tego to policja nie widzi i władze miasta.
No właśnie ile jest nieletnich np.na Projekt plaża lub Dożynkach i chodzą pijani tego nikt nie widzi ciszy nocnej niema wtedy a muzykę i wrzaski słychać bardzo daleko. Więc zastanówcie się ci którzy zabronili zrobić koncert,popatrzcie jak można zgodzić się na inne imprezy organizowane i na tamtych imprezach niby niema interwencji ciekawe wszyscy chodzą trzeźwi tak.Poczekamy i zobaczymy. Proszę popatrzeć jak ktoś jest przejazdem koło Piramidy w którym są Dyskoteki jak pijani nie letni mający zaledwie pewno 13 i 15 lat błąkają się i biją na środku ulicy tam wtedy niema interwencji o jest cicho.
Radni chyba nie pamiętają jak byli młodzi i bawili tak samo jak my na takich "Festiwalach" lub innych masowych imprezach. ciekawe jakby oni reagowali gdyby tak w ich czasach młodości ktoś im tak samo zrobił jak oni nam. DYNÓW Cofie się w ROZWOJU ze wszystkim. Ktoś coś chce zrobić na wakacjach żeby nie było nudno a tu..... zakazuje sie imprez!!! ludzie !!! najlepiej w domach siedzieć na wakacjach i nic nie robić. NAT DNI POGORZA NIE SA takie jak kiedyś z 5 dni imprez juz są tylko 3 !! i to szału nie ma.... nikt ciekawy i znany tu nie przyjeżdża .... co rok to samo NUuuuuda
Komisji jest 3 i to obligatoryjne... http://www.bip.dynow.pl/index.php?id=295&id2=112
Nie damy im zniszczyć naszego świata , jak to Włochaty śpiewał . Pozdrowienia dla wszystkich uczestników ! Punx not dead
to już teraz chyba wiecie dlaczego Bartkówkę chcą NA SIŁĘ włączyć w obręb miasta Dynów, chodzi o ... promenadę prawostronnego Sanu. Ludzie, młodzieży, kogo wybraliście na... radnych. Co za durnowacizna. Moim zdaniem policja jest od sprawowania kontroli i nadzoru, a także od podejmowania konkretnych, zdecydowanych interwencji w przypadku naruszania porządku a nie ..."odwoływania" imprez bo... przydadzą im wiele pracy. To niech też zażądają ... wstrzymania ruchu pojazdów samochodowych, ruchu pieszych, bo przecież to też jest dla nich .... wysiłek. Co za ... "zaścianek" a nie piękne miasto na szlaku turystycznym Pogórza Dynowskiego. Co z ... obwodnicom miasta. Za co te ..."niemoty" biorą tak ogromny szmal, no za co..
Pierdzielić starych oszołomów,byłem na MRF 2 razy i jakoś tych "interwencji" nie spostrzegłem
Bo byłeś tak pijany że ci film rwało w akurat tych epizodów nie pamiętasz:)
'Więcej interwencji niż podczas dożynek" hahaa no tak, bo najebani Janusze bawią się grzeczniej.