70-letnia kobieta miała korespondować z mężczyzną, który podawał się za lekarza w kraju objętym wojną, który – po kilku tygodniach, poprosił ją o przelanie 13 tys. zł.
W środę, 8 stycznia, dyżurny przemyskiej komendy został poinformowany przez pracownika przemyskiej poczty, że starsza kobieta próbuje zrealizować przelew na nieznane konto, a jej zachowanie wskazuje, że może to być próba wyłudzenia pieniędzy. Policjanci wysłani na miejsce dowiedzieli się od 70-latki, że od jakiegoś czasu rozmawia przez komunikator społecznościowy z mężczyzną, który jest lekarzem w kraju objętym wojną. Miał obiecać jej przyjazd do Polski i realizację wspólnych planów. Poprosił ją też o przelanie kilkunastu tysięcy złotych.
Pokrzywdzona uwierzyła rzekomemu lekarzowi i udała się do jednej z placówek bankowych na terenie Przemyśla. Pracownicy odmówili jej jednak wykonania przelewu informując, że jest to najprawdopodobniej próba wyłudzenia pieniędzy. Kobieta postanowiła zatem spróbować zrealizować transakcję na poczcie. I w tym przypadku pracownik zorientował się, że prawdopodobnie jest to oszustwo, a kierownik placówki powiadomił policję.
Finalnie przelew nie został zrealizowany i udało się zapobiec oszustwu na szkodę seniorki.
Przypominamy, że zawierając nowe znajomości zawsze należy być ostrożnym, zwłaszcza gdy osoba, którą dopiero poznaliśmy lub znamy tylko przez Internet, oczekuje od nas przekazania pieniędzy
– przekazuje KMP w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze