Zostało już coraz mniej czasu na wzięcie udziału w spisie powszechnym. Obowiązek spełnić musimy do końca września. O ile Podkarpacie w dalszym ciągu pozostaje w ogonie szczepień przeciwko COVID-19, o tyle w samospisie jest wyraźnym liderem. Według stanu na 15 września w województwie podkarpackim spisało się już blisko 80 procent mieszkańców.
– Procent spisanych mieszkańców zmienia się praktycznie każdego dnia. Od 13 września znacznie wzrosła liczba osób, które chcą się spisać. Wynika to z faktu, że spis trwa do 30 września i regułą jest, że pod koniec jego trwania liczba spisujących się szybko rośnie, bo nikt nie chce zostać ukarany za odmowę udziału w spisie po jego zakończeniu – informuje dyrektor Urzędu Statystycznego w Rzeszowie Marek Cierpiał-Wolan.
Jak spisywanie się idzie mieszkańcom Podkarpacia?
Trzeba przyznać, że[paywall] w tej materii jak dotąd wykazujemy się wyjątkową solidnością. Podkarpacie na dzień 15 września br. lokowało się na pierwszym miejscu wśród wszystkich województw w Polsce pod względem spisanych osób. W naszym regionie spisało się już blisko 80 procent mieszkańców.
Co więcej wśród gmin na Podkarpaciu, w których z obowiązku samospisu wywiązało się już blisko 100 procent mieszkańców, również znalazła się jedna z terenu byłego województwa przemyskiego. To Wielkie Oczy w powiecie lubaczowskim. Identycznym wynikiem na Podkarpaciu mogą się też pochwalić gminy: Chmielnik i Tyrawa Wołoska.
Jeśli chodzi o gminy powiatu lubaczowskiego w większości z nich spisało się już około 80 – 90 procent mieszkańców. W gminie miejskiej Lubaczów obowiązku spisowego dokonało ponad 80 procent osób.
W powiecie jarosławskim spis dobiega już końca w gminach Wiązownica, Pruchnik i Roźwienica. W pozostałych spisało się od około 75 procent do nawet 90 procent mieszkańców. Mieszkańcy gminy miejskiej Jarosław wypadli w zestawieniu nieco gorzej niż wspomnianej wcześniej gminy miejskiej Lubaczów, bo spisało się w niej około 70 procent.
Sytuacja w powiecie przeworskim też jest całkiem dobra. W większości gmin spisało się od 80 do 85 procent mieszkańców. Liderem jest gmina Adamówka, bliska zakończenia spisywania mieszkańców. Natomiast w samej gminie miejskiej Przeworsk spisało się ponad 80 procent osób.
W powiecie przemyskim najbardziej solidni okazali się mieszkańcy gminy Krasiczyn – tu z obowiązku spisowego wywiązało się już około 92 procent mieszkańców. Jeśli chodzi o wszystkie gminy powiatu, w większości w spisie wzięło udział od 80 do 90 procent osób. W samym Przemyślu spisało się około 70 procent mieszkańców. To tyle samo co w Rzeszowie – stolicy województwa.
Na wzięcie udziału w spisie powszechnym zostało już niewiele czasu. Termin upływa 30 września. Lepiej go nie przeoczyć, bo za odmowę udziału w przedsięwzięciu czeka nas kara w wysokości do 5 tys. zł. Warto też pamiętać, że za podanie nieprawdziwych informacji grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze