Na co dzień ale i od święta strażnicy graniczni mają pełne ręce roboty. Nie mogą też ani na chwilę stracić czujności. Dowodem na to były chociażby ostatnie, wielkanocne kontrole graniczne.
W sobotę, 4 kwietnia podczas kontroli na przejściu kolejowym w Przemyślu, mundurowi ujawnili fałszywy odcisk stempla (rzekomo polskiej) kontroli granicznej. Znajdował się on w paszporcie obywatelki Ukrainy, która przyznała się do wykorzystania nieprawdziwego dokumentu.
W poniedziałek, 6 kwietnia, funkcjonariusze pełniący służbę na przejściu w Korczowej ujawnili z kolei sfałszowane prawo jazdy. Dokument okazała do kontroli obywatelka Ukrainy, która wyjeżdżała z Polski osobówką. Fałszywka została zatrzymana. Jak przekazały służby, kobieta kontynuowała podróż w fotelu pasażera. W obu opisanych sprawach śledczy prowadzą dalsze czynności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze