O tym, że mieszkańcy Kańczugi protestują przeciwko podwyżce opłat za korzystanie ze żłobka, informowaliśmy w październiku br. We wrześniu do tamtejszej rady miasta i gminy wpłynęła petycja, by ustaloną wcześniej kwotę 500 zł czesnego za żłobek obniżyć o połowę. 2 grudnia rada miasta gminy negatywne odniosła się do tej propozycji.
Mieszkańcy Kańczugi i okolic o obniżenie zbyt wysokich ich zdaniem stawek za pobyt dzieci w żłobku gminnym wnioskowali dwukrotnie.
Oba wnioski rozpatrywano łącznie jako dotyczące tych samych spraw. Oba uznano za bezzasadne.
Co ciekawe w uzasadnieniu[paywall] takiej decyzji próżno szukać jakiegokolwiek argumentu odnoszącego się do treści formułowanych przez rodziców w petycji. Dokument uznający ją za bezzasadną relacjonuje tylko, że temat podjęła komisja skarg wniosków i petycji, przeanalizowała sprawę i większością głosów zarekomendowała negatywne jej rozpatrzenie.
Dlaczego? O tym uzasadnienie nie mówi.
Oznacza to, że stawka 500 zł opłaty za żłobek pozostaje obowiązującą. Jedynym małym zwycięstwem mieszkańców Kańczugi walczących o przystępniejsze ceny opłat za żłobek jest wprowadzenie bonifikaty prorodzinnej na drugie i kolejne dziecko oraz ulg dla rodziców dzieci niepełnosprawnych.
Postulowane w petycji zmiany w statucie żłobka rada miasta i gminy wprowadziła 28 października br.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze