Zakończył się pierwszy etap prac przy zdewastowanym, z powybijanymi szybami w oknach, obdarty z tynku, bez stropu i dachu, budynku, w którym kiedyś funkcjonował Zakład Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego „Pomona” przy ulicy Czarnieckiego w Przemyślu. Niebawem ruszy drugi, którego efektem finalnym będzie hotel „Fortress” czyli „Twierdza”. Nowoczesny obiekt, jakiego próżno szukać w naszym regionie.
Remont ruiny i całego otoczenia, którego właścicielem został szef uznanej na całym świecie firmy „Hensfort” Andrzej Pichur, ruszył na początku kwietnia ub.r. Pracy był ogrom, bo i obiekt był w opłakanym stanie. Wówczas A. Pichur zdradził nam, że:
– Mamy gotowy projekt, czekamy na wykonawców. Czeka nas ogrom pracy, bo opadł stop, nie ma dachu. Ale wszystko jest do odtworzenia. Nie chcę mówić hop nim nie przeskoczymy pewnych spraw, ale mogę zapewnić, że będzie to jeden z ładniejszych obiektów w naszym mieście. Jesteśmy już po wszelkich uzgodnieniach z panią konserwator zabytków
Reklama
– zapewnił A. Pichur.
Wyjaśnił, że będzie to obiekt hotelowo-restauracyjny. Na parterze będzie kilka sal, które będą mogły służyć jako sale koncertowe czy konferencyjne. Potrwa to może trzy, może cztery lata, ale z pełnym przekonaniem stwierdził, iż będzie to reprezentacyjny obiekt w tamtym rejonie miasta[paywall].
Pierwszy etap został już zakończony.
– Włożyliśmy tak wiele pracy. Wymienione zostały wszystkie stropy, podobnie jak cały dach i wszystkie instalacje. To były zdecydowanie najtrudniejsze zadania. Włączyła się w to moja córka, która tworzy projekt hotelu i całego otoczenia
Reklama
– powiedział A. Pichur.
– Realnych, ładnych kształtów obiekt nabierze dość szybko. W tym roku chcemy zakończyć budowę parkingu podziemnego, którego projekt jest już na ukończeniu. Ten powstanie na większości placu okalającego budynek. Równocześnie prowadzone będą roboty we wnętrzach. Powiem nieskromnie, że jeśli wszystko się powiedzie, powstanie najnowocześniejszy obiekt tego typu w naszym regionie. Miejsce jest wyjątkowe, z panoramą na niemal całe miasto
– dodał.
Projekt hotelu „Fortress” czyli „Twierdza” opracowuje córka A. Pichura, architekt Joanna Pichur, której w całej inwestycji pomagać będą wieloletnie koleżanki z branży Anna Myhas i Adrianna Inglot. „Mamy ogrom pozytywnej energii i chęci i właśnie zaczynamy swoją przygodę!” – napisała na swoim profilu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze