Do 3 czerwca br. chętni mogli aplikować do konkursu na dyrektora Przemyskiego Centrum Kultury i Nauki „Zamek”. Instytucji niezwykle ważnej dla nadsańskiego miasta, w której – po 20 latach sprawowania funkcji dyrektora przez Renatę Nowakowską – ktoś inny zacznie wyznaczać trendy.
R. Nowakowska odchodzi na emeryturę. Złożyła rezygnację z pełnionej funkcji, która został przyjęta przez władze miasta. To był niewątpliwie moment, w którym coś się kończy... Jeszcze pracuje, dokładnie do 25 lipca br. 15 kwietnia br. na miejskiej stronie internetowej pojawiło się zarządzenie prezydenta miasta Wojciecha Bakuna, odwołujące ją ze stanowiska szefowej PCKiN „Zamek”. Swego czasu została na nań powołana, musiała też zostać z funkcji odwołana.
Władze miasta ogłosiły konkurs na to niewątpliwie intratne, ale wymagające sporej wiedzy, samozaparcia, konsekwencji, cierpliwości i nienagannego stylu bycia stanowisko. Wymagania niezbędne są w zasadzie identyczne, jak w przypadku innych konkursów na stanowiska zbliżone zakresem działalności. Oczywiście wykształcenie wyższe, polskie obywatelstwo, nieposzlakowana opinia, niekaralność. Oczywiście minimum 5-letni ogólny staż pracy, w tym co najmniej 2-letni straż pracy w instytucji kultury lub na stanowisku związanym z prowadzeniem lub organizowaniem działalności kulturalnej lub edukacyjnej[paywall].
Wiele jest także wymagań dodatkowych, w tym przede wszystkim koncepcja funkcjonowania Przemyskiego Centrum Kultury i Nauki „Zamek”.
Jaki zakres obowiązków? Również rozległy. Przede wszystkim upowszechnianie kultury, sztuki i nauki, kreowanie i organizowanie wydarzeń zaspokajających potrzeby i zainteresowania mieszkańców miasta.
Swoje oferty można było składać do 3 czerwca br. Jeśli któryś z kandydatów spełni wszystkie wymogi, a komisja konkursowa uzna, że to ten, najprawdopodobniej 8 lub 9 czerwca br. będzie wiadomo, kto od 1 sierpnia br. pokieruje tą ważną instytucją. Chyba, że konkurs zostanie unieważniony, bo np. żaden z kandydatów nie spełnił wymogów. Oby do tego nie doszło…
Wśród wymogów jest jeden punkt, który wzbudził ciekawość. Otóż chodzi o zapis: „Przed powołaniem kandydata na stanowisko dyrektora zostanie z nim zawarta odrębna umowa, określająca warunki organizacyjno-finansowe działalności PCKiN „Zamek” oraz programu jego działania. Odmowa zawarcia ww. umowy przez kandydata powoduje jego niepowołanie na ww. stanowisko”.
Zapytaliśmy w przemyskim magistracie, czy ten zapis oznacza, że program działania PCKiN „Zamek” będzie kandydatowi narzucony z góry przez organ nadzorujący, czyli w tym wypadku władze miasta?
– Obowiązek zawarcia umowy z kandydatem na dyrektora PCKiN „Zamek” przed powołaniem na stanowisko wynika wprost z ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej. Określi ona warunki organizacyjno-finansowe działalności jednostki oraz programu jej działania. Trzeba jednak pamiętać, że w programie muszą się znaleźć zadania określone wspomnianą ustawą, a także w samym statucie PCKiN „Zamek” – stąd taki zapis w warunkach konkursu. Kandydat, przygotowując koncepcję funkcjonowania jednostki, musi się poruszać w ramach w ten sposób określonych zadań
– wyjaśnił Witold Wołczyk z Wydziału Promocji i Kultury UM w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze