Z racji PESEL-u pamiętam początek lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. To wtedy karierę budowlaną rozpoczęła w Polsce wielka płyta. Edward Gierek i jego ekipa potrzebowała szybkiego sukcesu. W gabinetach partyjno- rządowych powstała więc idea budownictwa wielorodzinnego, czyli popularnie rzecz ujmując – bloków.
Aby budować szybko, potrzebna była technologia i tutaj w sukurs przyszła właśnie wielka płyta z betonu i stali. Oczywiście był to pomysł podpatrzony na zachodzie Europy, gdzie też budowano z wielkiej płyty. Jednak na początku lat siedemdziesiątych Zachód wracał do tradycyjnych materiałów, czyli prefabrykatów ceramicznych – jako bardziej ekologicznych i tańszych. U nas, jak grzyby po deszczu, zaczęły powstawać zakłady prefabrykacji budowlanej. Chyba w każdym województwie takowe powstały. W Przemyślu także. W szkołach budowlanych i politechnikach szkolili się przyszli fachowcy. W dwie dekady w Polsce powstało masę osiedli. Rzeczywiście budowano szybko, ale z jakością wykonania było już o wiele gorzej. W tamtym czasie, obok żartów o milicjantach, powstało równie dużo dowcipów o budowlańcach. O krzywych ścianach, podłogach, cieknących rurach wodociągowych, odpadających tynkach Stanisław Bareja nakręcił niejeden film.Wielkiej płycie dawano 50, 60 lat. Właśnie zaczyna się czas jej sprawdzania. W aktualnych wydaniu ŻP piszemy: „Ocenę stanu budynków z wielkiej płyty przeprowadził Instytut Techniki Budowlanej na zlecenie Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju. Zarysowania, spękania i ubytki materiałowe ścian zewnętrznych, przeciekanie wód opadowych – to tylko niektóre wady pojawiające się w budynkach z wielkiej płyty. Powszechne są krzywe ściany i podłogi, niejednorodna grubość materiałów izolacyjnych i brak izolacji przeciwwilgociowych. Wiele mieszkań jednak przeszło remonty i wady te zostały już wyeliminowane (...). Eksperci sprawdzili ok. 400 budynków i nie stwierdzili zagrożenia bezpieczeństwa konstrukcji. Zaznaczają jednak, że z uwagi na losowy charakter potencjalnych nieprawidłowości, budynki wielkopłytowe powinny być objęte szczególną ochroną, np. w ramach obowiązkowych kontroli okresowych. Pozytywna informacja jest również taka, że badania laboratoryjne złączy konstrukcyjnych wykazały zachowanie ich właściwości wytrzymałościowych”.
Więc chyba możemy spać spokojnie, a fachowcy zapewniają, że wielka płyta posłuży bezpiecznie jeszcze następnym pokoleniom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze