Reklama

Mistrzowie kierownicy i bezpiecznej jazdy wyłonieni [ZDJĘCIA]

Laureaci drugiej już edycji Turnieju Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego o Puchar Dyrektora WORD Przemyśl technikę jazdy i precyzję kierowania mają w małym palcu. Udowodnili to, po mistrzowsku radząc sobie z wyzwaniami, jakie postawili przed nimi planujący poszczególne konkurencje.

W sobotę, 24 września, poznaliśmy zwycięzców II Turnieju Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego o Puchar Dyrektora WORD Przemyśl, rozegranego w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Przemyślu, pod honorowym patronatem wojewody podkarpackiego Ewy Leniart i marszałka województwa Władysława Ortyla. W rywalizacji tej wzięli udział zawodowi kierowcy, egzaminatorzy i instruktorzy nauki jazdy, a także kierowcy służb mundurowych i ratowniczych.

Podwójnym niekwestionowanym zwycięzcą konkursowych zmagań okazał się reprezentant Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu ratownik medyczny Marcin Baryła, który zajął najwyższe, 1. miejsce zarówno w klasyfikacji służb mundurowych i ratowniczych, jak i w klasyfikacji generalnej, zostawiając w tyle swoich konkurentów. Trochę gorzej od niego w klasyfikacji generalnej poradzili sobie: Maciej Stoczko (2. miejsce), Marcin Zagulak (3. miejsce), Krzysztof Wojtyna (4. miejsce), Mariusz Kapłon (5. miejsce) i Tomasz Grad (6. miejsce).

Reklama

Po 3 pierwsze miejsca przyznano także w kategoriach adresowanych do instruktorów, egzaminatorów i reprezentantów służb mundurowych i ratowniczych. W tej pierwszej najlepiej[paywall] poradził sobie z zadaniami Krzysztof Wojtyna. Tuż za nim uplasował się Jacek Figlarski, a trzecią lokatę zajął Robert Kąkol. W grupie egzaminatorów triumfował Mariusz Kołodziej, drugi w szeregu był Ireneusz Żybura, a trzecie miejsce zajął Tadeusz Kłos.

Podium w klasyfikacji służb mundurowych i ratowniczych wyglądało natomiast następująco: najwyższy stopień zajął wspomniany już Marcin Baryła, nieco niżej od niego stanął  Maciej Stoczko, a na trzeciej pozycji uplasował się Marcin Zagulak. Specjalne wyróżnienie przyznano także instruktor Monice Kąkol.

Reklama

Poślizg kontrolowany i test mistrza świata Formuły 1

Podsumowując, warto dodać, że przed kierowcami postawiono niełatwe zadania. Musieli oni przejść tzw.  próbę Stewarta, czyli przejechać samochodem z zamontowaną na masce piłeczką w pojemniku, która wymaga niezwykłej precyzji w operowaniu gazem i kierownicą, pozwalającej uzyskać odpowiednią płynność jazdy. Drugim zadaniem było cofanie po trasie w kształcie S, a na zakończenie przebicie ostrym narzędziem balonika zamontowanego na tylnej klapie samochodu. Finałową konkurencją była jazda w poślizgu pojazdem z zamontowanymi trolejami. Utrzymać się w torze jazdy wcale nie było łatwo.

Reklama

Wszystkim laureatom gratulujemy!


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama