Reklama

Mocarstwowe plany przemyskiego PWiK-u

Prawie 48 mln zł w ciągu trzech lat (2024 – 2027) chciałoby wydać na inwestycje Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. w Przemyślu. Radni niedawno uchwalili „Wieloletni Plan Rozwoju i Modernizacji Urządzeń Wodociągowych i Kanalizacyjnych na lata 2024 – 2027”. Problem na razie w tym, że firma takich pieniędzy nie ma…

9 grudnia 2024 r. szefostwo PWiK-u, na czele z nowym prezesem Przemysławem Hyczkiewiczem, przedłożyło prezydentowi miasta Wojciechowi Bakunowi zamierzenia rozwojowo-modernizacyjne na lata 2024 – 2027, czyli na okres obowiązywania nowych taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków.

Jak stwierdził prezydent Przemyśla, plan ów jest zbieżny z kierunkami rozwoju gminy, określonymi w strategii rozwoju, ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz ustaleniami zezwolenia wydanego przedsiębiorstwu na prowadzenie zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków.

Reklama

Aby można było te zamierzenia wprowadzać powoli w życie, potrzebny był „Wieloletni Plan Rozwoju i Modernizacji Urządzeń Wodociągowych i Kanalizacyjnych na lata 2024 – 2027”. Takowy powstał i został pozytywnie przyjęty przez przemyskich radnych[paywall].

Co zakłada plan?

Plany PWiK-u są niezwykle ambitne. Zamykające się kwotą prawie 48 mln zł na różnorodne inwestycje. Jakie? To choćby rozbudowa sieci wodociągowo-kanalizacyjnej o tereny zamieszkane, a wciąż pozbawione tego „luksusu”, ale także tereny, na których w przyszłości planowana jest zabudowa mieszkaniowa. Innymi celami są: racjonalizacja zużycia wody, zmniejszenie jej straty (ubytków), poprawa systemu odbioru ścieków, zwiększenie niezawodności funkcjonowania systemów zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków, czy wreszcie rozbudowa i modernizacja budynków i budowli tej miejskiej spółki.

Reklama

Skąd kasa?

Ostatni tak ambitny – ale i od razu dodać trzeba zrealizowany – plan ma już długą brodę. Było to prawie 8 lat temu, kiedy spółką rządziła Małgorzata Ossowska. Projekt pod nazwą „Rozbudowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej na terenie miasta Przemyśla” kosztował 9 mln 450 tys. zł, z czego unijne dofinansowanie stanowiła kwota ponad 6 mln zł, a pożyczka (na niezwykle korzystnych warunkach) z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie – 3 mln 340 tys. zł. Wówczas jednak PWiK sp. z o.o. w Przemyślu było firmą bogatą. Pozbawioną problemów finansowych…

Obecny PWiK to firma będąca na minusie. Za rządów Mariusza Kwaśnego niewiele, a w zasadzie nic w spółce nie zrobiono. Nie została przeprowadzona  choć jedna poważniejsza inwestycja.

Reklama

Nowe szefostwo chce to zmienić. Jak już wspomnieliśmy, łączny koszt wymienionych z grubsza inwestycji to dokładnie 47 mln 828 tys. zł. 15 mln 645 tys. zł firma chce wygenerować ze środków własnych (m.in. z odpisu amortyzacyjnego), pożyczki (9 mln 515 tys. zł) oraz dofinansowań zewnętrznych (unijnych, Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast czy innych programów krajowych). W ten sposób spółka chce zyskać 22 mln 668 tys. zł. Czy wszystkie zamierzenia się udadzą? Czas pokaże, ale warto wreszcie tę spółkę, będącą jeszcze kilka lat temu jedną z najmocniejszych,ruszyć z miejsca.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/03/2025 16:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama