Reklama

Nadchodzi Omikron: rekordowe liczby zakażeń w Polsce

23/01/2022 14:42

Rozmowa z dr. hab. Tomaszem Dzieciątkowskim, wirusologiem z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Podawane ostatnio przez Ministerstwo Zdrowia statystyki zgonów zakażonych koronawirusem są przerażające: umiera po 700 – 800 osób na dobę. A niektórzy eksperci prognozują, że za kilka tygodni może umierać po 2 tys.

– O szacunkach tego typu proszę rozmawiać raczej z matematykami czy statystykami, ja nie podejmuję się prognozowania. Natomiast faktycznie od dłuższego czasu mamy w Polsce rekordowe liczby zakażeń: obserwując globalne dane, widać, że jesteśmy pod tym względem zazwyczaj na drugim miejscu na świecie – po Rosji, a na pierwszym w Unii Europejskiej. To nie są dobre wartości.

Reklama

Jak na sytuację epidemiczną w naszym kraju wpłynie nowy wariant koronawirusa, Omikron? O eksplozji zakażeń tą mutacją mówi się już m.in. we Włoszech, we Francji, Wielkiej Brytanii. Portugalia informuje, że stał się tam wariantem dominującym.  
– Winą za to, co w Polsce dzieje się obecnie – mam na myśli dużą liczbę zgonów i zakażeń – raczej nie można obarczać Omikrona. To przede wszystkim wynik niskiego poziomu wyszczepienia społeczeństwa, nieprzestrzegania reguł sanitarnych, krachu systemu opieki zdrowotnej, z którym mamy do czynienia już od dość dawna i pewnie serii innych czynników. Przyszłości nie jestem w stanie przewidzieć, ale pojawienie się obecnie pojedynczych przypadków tego wariantu w naszym kraju niewątpliwie oznacza możliwość zwiększenia się w Polsce liczby zakażeń.   

Reklama

Co pewnego wiemy o Omikronie?

– Na pewno wiemy tylko to, że jest. I że z pewnością łatwiej dokonuje zakażeń. Z dużym prawdopodobieństwem można też – przynajmniej na razie – przypuszczać, że Omikron powoduje łagodniejsze zakażenia od poprzednich wariantów genetycznych SARS-CoV-2. Ale tu zaczyna rządzić prawo wielkich liczb: załóżmy, że na 100 tys. osób, zakażonych wariantem Delta, do szpitala trafia 100. Jeśli przyjmiemy, że w przypadku Omikrona odsetek hospitalizacji jest podobny, ale wariant ten jest np. 7 razy bardziej zakaźny, to w tym samym czasie do szpitali trafi nie 100, a 700 osób. I wtedy Omikron, mimo, że zasadniczo łagodniejszy, będzie dla populacji większym zagrożeniem, bo bardzo obciąży każdy system opieki zdrowotnej. A, przypomnę, mówimy o sytuacji, gdy Omikron byłby „tylko” siedmiokrotnie bardziej zakaźny od Delty. Co, jeśli okaże się zakaźny kilkadziesiąt razy bardziej?

Reklama

A tego nie wiemy?

– Tempo roznoszenia się Omikronu będzie zależało m.in. od stopnia zaszczepienia społeczeństwa na danym terenie, przestrzegania reżimu sanitarnego, komunikacji społecznej.

To prawda, że maseczki są mniej skuteczne wobec tego wariantu?

– Nieprawda. Omikron ma taką samą średnicę, jak inne warianty genetyczne koronawirusa. Kropelki wydzieliny z dróg oddechowych także. Oczywiście, jeśli ktoś nie będzie nosił maseczki, to nowy wariant będzie dla niego zdecydowanie bardziej zakaźny. Ale jeśli maseczkę założymy, będziemy chronieni podobnie, jak dotychczas.

Reklama

W Hiszpanii potwierdzono przypadki równoczesnego zakażenia Deltą i Omikronem. To duże zagrożenie?

– Tego typu infekcje nie zdarzają się często, ale są, oczywiście, możliwe. Natomiast najgroźniejszą opcją jest możliwe ich połączenie się – i stworzenie takiego wariantu wirusa, który będzie bardziej zakaźny i bardziej zjadliwy.

Omikron a szczepionki: jak wygląda ta korelacja?

– Należy wyraźnie podkreślić, że wszystkie dostępne obecnie szczepionki działają na wariant Omikron, chociaż są mniej skuteczne. Przeciwciała, które są wytwarzane w wyniku szczepień, nie mają – ze względu na zmiany w budowie Omikrona – takiej siły wiążącej i neutralizującej wirusa, jak w przypadku innych wariantów. I tu dochodzimy do odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak ważne jest szybkie przyjęcie dawki przypominającej. Otóż można powiedzieć, że jest to coś na kształt strategii Armii Czerwonej: jeśli nie mamy za bardzo możliwości pokonania wirusa jakością naszych przeciwciał, zawsze możemy to zrobić ich ilością. Jeśli w organizmie będzie większa ilość przeciwciał, to choć będą one mieć mniejszą umiejętność „wiązania” wirusa, to i tak będzie on neutralizowany.   

Reklama

Dlatego idziemy jak najszybciej do punktu szczepień i przyjmujemy trzecią dawkę?

– Albo pierwszą i drugą, jeśli nie zrobiliśmy tego do tej pory.

A co z osobami, które przechorowały koronawirusa? Powinny się zaszczepić?

– Oczywiście. Jeżeli nawet ktoś tej jesieni przechorował Deltę, to nadal może zarazić się Omikronem.

Zdarza się, że po zakażeniu umierają także zaszczepieni. Dlaczego?

– Przede wszystkim trzeba pamiętać, że takich zgonów jest niewiele. Gros hospitalizowanych i tych, którzy umierają, to osoby niezaszczepione. Jeśli już umiera ktoś zaszczepiony, to jest to najczęściej osoba w podeszłym wieku albo z chorobami współistniejącymi. Jeśli jesteśmy seniorem, nie przyjęliśmy w stosownym czasie trzeciej dawki szczepionki, to musimy się liczyć z takim ryzykiem. Wiadomo przecież, że z czasem poziom przeciwciał spada, a u osób starszych, zmagających się z innymi chorobami, niestety zachodzi to szybciej. Dlatego tak ważna jest dawka przypominająca. Należy też pamiętać, że szczepionka to nie jest lek na nieśmiertelność: choć daje wysoką ochronę, to nigdy nie jest ona stuprocentowa. Zawsze znajdą się tzw. non-responders – osoby, które nie zareagowały na nią prawidłowo i nie wytworzyły odporności. Ryzyko choroby zawsze jest – także u zaszczepionych. Jednak w ich przypadku przebieg zakażenia jest zazwyczaj dużo łagodniejszy.

Reklama

Kiedy pandemia się skończy?

– Na pewno kiedyś się skończy; każda się kiedyś kończyła, na ogół po kilku latach. Natomiast chodzi o to, by ta skończyła się jak najszybciej i z jak najmniejszą liczbą ofiar. Tymczasem przeciwnicy nauki i szczepień robią wszystko, by trwała jak najdłużej. Wiele osób, niestety, płaci za to życiem.


Małgorzata Mazur
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2022-01-23 19:14:40

    ?!?!?!?!?!?!?!??!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2022-01-23 19:25:51

    W POLSCE JEST O WIELE WIĘCEJ ZAKAŻONYCH WŚRÓD W PEŁNI ZASZCZEPIONYCH NIŻ WŚRÓD NIEZASZCZEPIONYCH - LEGAARTIS.PL55%  CIĘŻKO CHORYCH NA COVID - 19 TO W PEŁNI ZASZCZEPIENI -  WOLNEMEDIA.NETMOŻLIWE ŻE SZCZEPIONKA NA COVID - 19 ZWIĘKSZA PRAWDOPODOBIEŃSTWO ZARAŻENIA LUDZI WIRUSEM - FRONDA.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości