41-latek wywoził z lasu drewno autem, które nie miało ważnych badań technicznych i obowiązkowego OC. Został rozpoznany przez funkcjonariusza z Zespołu ds. Wykroczeń Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu, który sam nie pełnił tego dnia służby, ale wykazał się czujnością.
Profesjonalizmem wykazał się policjant Zespołu ds. Wykroczeń Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu, który mimo iż nie był na służbie, zareagował tak, jak nakazuje policyjny mundur. W miniony piątek, 20 marca, jego uwagę zwrócił kierowca wyjeżdżającego z kompleksu leśnego w Chłopicach Opla. Auto było załadowany drewnem
„Podejrzenia policjanta wzbudził numer rejestracyjny pojazdu, jego marka oraz znajomy wizerunek mężczyzny. Siedzący za kierownicą pojazdu był znany policjantowi i wcześniej miał już na koncie kilka wykroczeń” – informuje jarosławska komenda.
Reklama
Funkcjonariusz przekazał dyżurnemu swoje podejrzenia, a ten na miejsce wysłał policyjny patrol. Kierowca Opla – mieszkaniec powiatu jarosławskiego – nie uniknął przykrych konsekwencji. Drewno, które przewoził, pochodziło wprawdzie z legalnego źródła, ale auto nie miało ważnych badań technicznych i OC. Mężczyzna odpowie też za wcześniejsze wykroczenia kradzieży paliwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze