Z danych Podkarpackiego NFZ wynika, że w 2024 tego roku na Podkarpaciu 30 tysięcy osób nie odwołało umówionej wizyty u lekarza. Najwięcej, bo aż 9372 wizyt przepadło u ortopedy, a 6711 zabiegów w gabinecie fizjoterapii. To ogromna skala. – Bądźmy odpowiedzialni i jeśli wiemy, że nie pojawimy się w poradni czy szpitalu, odwołajmy wizytę, dzięki temu termin nie przepadnie i zostanie wykorzystany przez inną osobę z listy oczekujących – apeluje rzecznik prasowy podkarpackiego oddziału NFZ Rafał Śliż.
Nieodwoływanie zaplanowanych wizyt u lekarza to w zasadzie plaga – wynika z danych NFZ. Najwięcej, bo 9,3 tys., przepadło w ub.r. na Podkarpaciu w poradni chirurgii urazowo-ortopedycznej, a 6,7 tys. w fizjoterapii ambulatoryjnej. Biorąc pod uwagę fakt, że czas oczekiwania na fizjoterapię jest sporym problemem w naszym województwie, warto sobie uświadomić, że kolejka na tego typu zabiegi zmalałaby o ponad 7 proc., gdyby nie ogromna liczba nieodwołanych konsultacji medycznych.
Dane z gabinetów innych specjalistów również nie prezentują się najlepiej. W ubiegłym roku przepadło na Podkarpaciu ponad 3 tys. wizyt w poradniach kardiologicznych. By uzmysłowić sobie problem, warto tę liczbę zestawić ze statystykami dotyczącymi zawałów serca. W 2024 roku odnotowano ich u mieszkańców Podkarpacia 3342. Część z tych pacjentów mogłaby być zdiagnozowana wcześniej, gdyby tyle wizyt nie przepadło. Kolejne statystyki dotyczą badań rezonansem magnetycznym (przepadło ich 2346), wizyt u endokrynologa (nie odwołano 1904), badań tomografem komputerowym (przez nonszalancję pacjentów takowych przepadło 1831), gastroskopii (przepadło 1521) czy kolonoskopii (przepadło 1181).
Poraża też skala nieodwołanych wizyt u onkologa.
– Wizyty u tego specjalisty są niezmiernie istotne. Bardzo często czas gra tutaj kluczową rolę. Zarówno gdy mowa o diagnostyce, jak i wtedy, gdy w grę wchodzi niepewność pacjentów. Tymczasem w ostatnim miesiącu czekało na wizytę 1775 osób. Kolejka zmalałaby o ponad 56 procent, gdyby nie ilość nieodwołanych konsultacji – wylicza R. Śliż.
Niemało pacjentów w regionie czeka też na operacje zaćmy, tymczasem takich zabiegów z racji blokowania terminów przepadło w 2024 roku 375. Z takich samych powodów 285 osób nie skorzystało, choć mogło, z wymiany stawu kolanowego, a 269 z wymiany stawu biodrowego.
Poprzez kampanię edukacyjną „Odwołuję, nie blokuję” NFZ próbuje zaapelować do pacjentów o nielekceważenie problemu niestawiania się na umówionych wizytach lekarskich i odpowiedzialne podejście do tematu. Brak uprzedzenia personelu placówki medycznej o tym, że nie pojawimy się w gabinecie, przekłada się...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 41% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze