Nowe samochody otrzymali funkcjonariusze Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Przemyślu. Dzięki nim dotrą w nawet najtrudniejszy rejon działania.
Do przekazania samochodów doszło podczas obchodów 100-lecia formacji. Komenda Główna Straży Ochrony Kolei przekazała do Komendy Regionalnej SOK w Przemyślu[paywall] 2 pojazdy terenowe marki Isuzu D-Max oraz 9-osobowego marki Citroen, który będzie wykorzystywany na potrzeby miejscowego Ośrodka Szkolenia Zawodowego SOK. Funkcjonariusze będą nim dojeżdżać na zajęcia odbywające się w terenie, jak również na strzelnicy.
– Samochody wyposażone są w szereg nowoczesnych systemów zapewniającym użytkownikom maksymalne bezpieczeństwo – zapewnia Adam Morawski, starszy inspektor w Komendzie Głównej Straży Ochrony Kolei w Warszawie. – Obecnie w użytkowaniu tutejszy komendy znajduje się 14 samochodów służbowych takich jak wspomniane isuzu d-max, jak również volkswageny transporter, amarok, passat, mercedes sprinter i mitsubishi l-200. Systematyczna modernizacja floty poprawia warunki służby funkcjonariuszy, co z pewnością przekłada się na poprawę bezpieczeństwa na obszarze kolejowym oraz zwiększenie skuteczności ich działań – kończy.
Swoim działaniem Komenda Regionalna SOK w Przemyślu obejmuje teren niemal całego województwa podkarpackiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Sokiści potrzebują terenówek do pokonywania wybojów na torach to oczywiste, najlepiej, gdyby były jeszcze elektryczne z pantografem... No i szybkie samochody powinni mieć, takie, które nie dawałyby innym żadnych szans, jak tzw apolityczna policja ma... <
Jeszcze ze dwa oceaniczne jachty też winni im kupić.Kretynizm do potęgi entej.Dziwimy się, że na wszystko najważniejsze brakuje pieniędzy. Na leki, emerytury, pensje normalnych ludzi itd. Jak ma nie brakować gdy w każdym resorcie i tych wszystkich przybudówkach, agencjach, szastają pieniędzmi państwowymi bez opamiętania. Jak nie nagrody czy nieuzasadnione premie (odprawy) to bizantyjskie pensje urzędnicze po 100 000 zł miesięcznie (Sadurska), nawet kierowcy kurdupla dają bez umiaru. Nikt nad tym nie panuje! Pisobolszewicy okradają Państwo na miliony w biały dzień "zgodnie z prawem" - swoim.Durnowate emeryty pisowskie biją jeszcze im brawo, za to że im nie podwyższają świadczeń - to dopiero jest szczyt głupoty. Jak ma być dobrze w Polsce?
Zastanawiam się po kiego grzyba numery rejestracyjne są niewidoczne ?
Ponieważ są to pojazdy nieoznakowane.
Jeden z najbiedniejszych regionów w UE, a wyposażenie z górnej półki. Życie ponad stan zwykle nie kończy się dobrze.
Brawo a SOKisci z innych jednostek za założenie kamizelki taktycznej są jeb@#+i przez komendantów ... Brawo wiadomo że przemysł to kolebka kolesiostwa... Brak słów co wy wyprawiacie z tą służba...
Zawsze Przemyśl. Wszystko co nowe to idzie do Przemyśla.
Sokiści potrzebują terenówek do pokonywania wybojów na torach to oczywiste, najlepiej, gdyby były jeszcze elektryczne z pantografem... No i szybkie samochody powinni mieć, takie, które nie dawałyby innym żadnych szans, jak tzw apolityczna policja ma... <
czy to ma jakiś sens ,jest chore
Jeszcze ze dwa oceaniczne jachty też winni im kupić.Kretynizm do potęgi entej.Dziwimy się, że na wszystko najważniejsze brakuje pieniędzy. Na leki, emerytury, pensje normalnych ludzi itd. Jak ma nie brakować gdy w każdym resorcie i tych wszystkich przybudówkach, agencjach, szastają pieniędzmi państwowymi bez opamiętania. Jak nie nagrody czy nieuzasadnione premie (odprawy) to bizantyjskie pensje urzędnicze po 100 000 zł miesięcznie (Sadurska), nawet kierowcy kurdupla dają bez umiaru. Nikt nad tym nie panuje! Pisobolszewicy okradają Państwo na miliony w biały dzień "zgodnie z prawem" - swoim.Durnowate emeryty pisowskie biją jeszcze im brawo, za to że im nie podwyższają świadczeń - to dopiero jest szczyt głupoty. Jak ma być dobrze w Polsce?