E. Leniart założyła Szkołę Wolności i Tolerancji. W jarosławskiej SP 6 zamontowano czujnik mierzący poziom szkodliwych pyłów w atmosferze. Co łączy te dwa fakty? Z pozoru nic, w praktyce wiele.
Przede wszystkim tożsame są powody, dla których podjęto obie inicjatywy. To gaszenie lokalnych pożarów. Szkoła wojewody to pokłosie zamachu na życie prezydenta Gdańska. Skoro wszędzie walczy się z mową nienawiści, dlaczego nie robić tego na Podkarpaciu? Szkopuł w tym, że żałoba przeminie, media o sprawie trąbić przestaną, a w kwestii mowy nienawiści zostanie jak jest. Podobnie jest z walką ze smogiem. Dziś to temat na topie, więc każdy, jak Polska długa i szeroka, walkę ze smogiem w programie mieć musi. Co istotne, niechże tylko wiatr rozwieje ciemne kłęby dymu, niechże tylko kalendarz pokaże koniec sezonu grzewczego, a temat smogu błyskawicznie umrze. Zniknie zarówno z mediów, jak i z biurek urzędników. Oba przywołane zjawiska łączy jeszcze coś. Ich jałowość. Zachodzę w głowę, skąd pomysł, że wykłady dla młodzieży zmienią coś w sprawie nienawiści szerzonej w narodzie przez polityków obu największych partii. To tak, jakby dziecku obserwującemu uliczną bójkę tłumaczyć, który jej uczestnik jaki cios zadał, zamiast podjąć próbęy jej przerwania. To samo jest ze smogiem. Powietrze, którym oddychamy, szkodzi zdrowiu (sic!). To już wiemy. I nie zmieni tego wiedza na temat tego, ile razy norma została przekroczona. To tak, jakby onkolog informował pacjenta o tym, jak rośnie jego guz, nie wdrażając leczenia. I niestety to nie są rzeczy odosobnione. Tak działają ludzie, którzy nami rządzą. Ponad spójny plan przedkładają doraźne gaszenie pożarów. Ponad praktyczne rozwiązania działania pozorowane. I dopóki to się nie zmieni, i ze smogiem, i z mową nienawiści, i kilkoma jeszcze przykrymi rzeczami, przyjdzie nam się pozmagać czas jakiś.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.PISoBOLSZEWICKI język ma się całkiem dobrze http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24444015,ks-dunin-borkowski-znowu-w-akcji-a-juz-sie-balem-ze-skonczy.html
Dzisiaj, nawet mówienie o fasolce po bretońsku ,może podpaść pod mowę nienawiści.Określanie czegoś mową nienawiści to obecnie forma dawnej cenzury.
No nie żle Pan dajesz siana. Jest kilka stopni zagrożenia smogowego. Przy jednym z nich zalecane jest aby dzieci , osoby starsze nie wychodziły z domu. Tak ,że montowanie czujników ma sens.To ,że Pan tego sensu nie widzi , to już kłopot redaktora naczelnego.
PISoBOLSZEWICKI język ma się całkiem dobrze http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24444015,ks-dunin-borkowski-znowu-w-akcji-a-juz-sie-balem-ze-skonczy.html
Dzisiaj, nawet mówienie o fasolce po bretońsku ,może podpaść pod mowę nienawiści.Określanie czegoś mową nienawiści to obecnie forma dawnej cenzury.
No nie żle Pan dajesz siana. Jest kilka stopni zagrożenia smogowego. Przy jednym z nich zalecane jest aby dzieci , osoby starsze nie wychodziły z domu. Tak ,że montowanie czujników ma sens.To ,że Pan tego sensu nie widzi , to już kłopot redaktora naczelnego.