Za nami 7. kolejka mistrzowskich zmagań w FOGO Futsal Ekstraklasie. Choć miał szacunek dla rywala, Texom Eurobus Przemyśl znakomicie się bawił w Chorzowie w meczu z beniaminkiem Ruchem, aplikując mu 10 bramek.
To był znakomity w owoce dzień w pracy teamu Vanildo Neto, bardzo dobrze wykonana robota. Pierwsza „dwucyfrówka” niezmiernie cieszy, ale nie można popadać w hurraoptymizm. Jeszcze wiele ciężkich i bardzo ciężkich momentów przed Texom Eurobusem w tym sezonie, który dopiero się rozkręca.
Wisienką na torcie futsalowej fiesty w Chorzowie była postawa Rostislawa Semenczenki. Najlepszy młodzieżowiec świata w 2024 r. rozegrał mecz perfekcyjny. Był bezlitosny pod bramką, dokładając do tego jeszcze asysty. Hat-tricka ustrzelił Artem Fareniuk. Swojego pierwszego gola w barwach Texom Eurobusu mógł na minutę przed końcem zdobyć Oskar Dmochewicz, który wreszcie (!) zadebiutował w zespole w mistrzowskim meczu. Jego uderzenie obronił jednak Paweł Mura.
Zawodników teamu V. Neto oceniamy w skali od 1 do 10. Klasyfikowani są gracze, którzy spędzili na parkiecie co najmniej 1/4 czasu meczowego. Oceną tzw. bazową jest 5. 10 to klasa światowa, 1 – poniżej krytyki. Oceny są oczywiście subiektywne, więc nie wszyscy będą się z nimi zgadzać. Tak powstanie klasyfikacja na najlepszego zawodnika sezonu. Suma punktów ze wszystkich spotkań pozwoli wyłonić zwycięzcę, na którego czekać będzie miły – mamy nadzieję – upominek na koniec kampanii.
opraz
***
Klasyfikowani są tylko ci zawodnicy, którzy rozegrali 50 procent meczów. Poniżej średnia ocen tych, którzy nie mają za sobą jeszcze połowy meczów w barwach Texom Eurobusu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze