Reklama

Odszedł ceniony lekarz Jan Hołówka. Wielki Człowiek

We wrześniu br. skończyłby 83 lata. Zawsze uśmiechnięty, porażający humorem i optymizmem. Zawsze chętny do pomocy. Organizator niezliczonych społecznych inicjatyw. Doświadczony onkolog i ginekolog, który do ostatnich dni życia nie zrezygnował z zawodu. 19 kwietnia br. zmarł lek. med. Jan Hołówka. Wielki człowiek, który jak niewielu zasługuje na tytuł Honorowego Obywatela Miasta Przemyśla.

„Jeszcze nie tak dawno, bo w roku 2017, wspólnie z Nim obchodziliśmy jubileusz 105-lecia naszego pogotowia... Co roku wspieraliśmy Go w organizacji akcji „Wyganiamy raka” czy „Żegnamy smog”. Doktor był wyjątkowym społecznikiem. Odszedł wspaniały Człowiek, wspaniały Lekarz, wieloletni pracownik przemyskiego pogotowia ratunkowego, w którym rozpoczął swoją karierę zawodową, będąc sanitariuszem na początku lat 50. ubiegłego wieku, by po studiach powrócić tam już jako lekarz[paywall]. W późniejszym okresie nawet sprawował obowiązki naszego dyrektora. To dzięki Niemu istnieje onkologia w przemyskim szpitalu wojewódzkim. Odszedł Człowiek wielkiej wrażliwości i empatii. Ktoś, kogo z pewnością będzie nam wszystkim brakować. Odszedł na Wieczny Dyżur” – tym bardzo emocjonalnym, wzruszającym, wiele mówiącym wpisem pożegnali Jana Hołówkę pracownicy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego.

Skromny, z pasją

Był osobą bardzo znaną, cenioną i szanowaną w nadsańskim mieście. Długo można by wymieniać wszystkie Jego zasługi. Te duże i te małe. Był skromny. Nie lubił się chwalić, ani nachalnie reklamować. Był lekarzem onkologiem z pasją. Do ostatnich chwil prowadził Onkologiczny Telefon Zaufania. Jego autorski pomysł, który spotykał się z ogromnym odzewem osób chorych. Dzwonili... A on – dodawał im otuchy i wiary, dzielił się dobrym słowem i uśmiechem. Był społecznikiem z krwi i kości. Od prawie 20 lat był prezesem podkarpackiego oddziału Polskiego Komitetu Zwalczania Raka. Propagował zdrowy styl życia m.in. poprzez organizację biegów. Przez osiem lat organizował bieg pod hasłem „Wyganiamy raka”. 7 września ub.r. po raz ostatni. Powiedział nam wówczas: – Bardzo mnie cieszy, że w tegorocznej akcji jest bardzo dużo młodzieży. Że niebezpieczeństwo związane z chorobą nowotworową wreszcie do nich dociera. Zaczynają doceniać zdrowy tryb życia. Co ciekawe, w tym roku starterem została ośmioletnia dziewczynka. Chciałbym, aby dożyła czasów, w których będzie mogła dać sygnał do startu biegu i rajdu rowerowego pod hasłem „Żegnamy raka”. Ja także chciałbym tego doczekać...

Reklama

Nie doczekał... Jednak z całą pewnością znajdą się kontynuatorzy jego dzieła.

A propos humoru...

Tego nigdy Mu nie brakowało. Przez wiele lat był prezesem Przemyskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dobrego Wojaka Szwejka. W randze feldmarszałka. Był również Naczelnym Lekarzem Twierdzy Przemyśl. – Był niesamowitym człowiekiem, o niespotykanej wręcz aktywności. Do ostatnich lat życia. To ona sprawiła, że w Przemyślu odbywały się imprezy związane ze Szwejkiem. On był inicjatorem Manewrów Szwejkowskich, Zaułka Dobrego Wojaka, pomysłodawcą figury siedzącego na skrzyni z amunicją na przemyskim Rynku najsłynniejszego żołnierza Cesarsko-Królewskiej Armii i wielu innych przedsięwzięć. Był chodzącą historią miasta. Wiedział o nim prawie wszystko. Wydaje mi się, że jako jeden z nielicznych jak najbardziej zasługuje na tytuł Honorowego Obywatela Miasta Przemyśla – powiedział obecny prezes stowarzyszenia Zbigniew Rużycki.

Reklama

Medal „Zasłużony dla Miasta Przemyśla” otrzymał w 2015 r. Za szczególne zasługi na rzecz rozwoju profilaktyki onkologicznej wśród mieszkańców miasta. Warto także wspomnieć, że to On w 2016 r., przy okazji otwarcia Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej koło Łańcuta, odebrał z rąk prezydenta Polski Andrzeja Dudy Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, który pośmiertnie przyznany został jego wujkowi Michałowi Krukowi. M. Kruk za pomoc Żydom 6 września 1943 r. został powieszony przez hitlerowców w Przemyślu. Wyrok na nim był pierwszą publiczną egzekucją na Podkarpaciu osób skazanych za pomoc Żydom.



Pogrzeb Jana Hołówki odbędzie się w czwartek, 23 kwietnia br. O godzinie 10 w przemyskiej katedrze rozpocznie się msza święta w intencji zmarłego. O godzinie 11 w kaplicy Cmenatrza Głównego przy ulicy Słowackiego rozpoczną się uroczystości pogrzebowe. Nie będzie limitu osób, ale wszyscy, którzy chcą oddać cześć Zmarłemu, proszeni są o zachowanie szczególnych środków ostrożności (chodzi o zakrycie twarzy maseczką i włożenie rękawiczek ochronnych na dłonie). Członkowie Stowarzyszenia Dobrego Wojaka Szwejka wystąpią w mundurach galowych.

mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jotes - niezalogowany 2020-04-20 20:08:54

    Niech spoczywa w spokoju!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asmiech_757 2020-04-20 20:50:25

    Tez uważam, ze zasłużył na tytuł Honorowego Obywatela Przemyśla. Można by tez pomyśleć o nadaniu jego imienia ulicy lub obiektowi użyteczności publicznej. Nie sprzeciwiłby się przemianowaniu szpitala na Monte Cassino z nie mającego żadnych związków z Przemyślem Jana Pawła II na tak zacnego przemyślanina  jak Jan Hołówka. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-04-20 21:53:15

    CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI!Niech spoczywa w spokoju!.Wyrazy współczucia dla Rodziny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości