7 lutego, w wielu 83 lat, zmarł wybitny polski językoznawca prof. Jerzy Bartmiński. Był przemyślaninem, bo choć urodził się w podprzemyskim Kruhelu Małym, to jednak z Przemyślem związane były jego dzieciństwo i młodość, a później także działalność naukowa.
Po ukończeniu LO im. K. Morawskiego wyjechał do Lublina, gdzie studiował filologię polską na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej.
Po studiach, które ukończył w 1961 r., pozostał jako pracownik naukowy na macierzystym uniwersytecie. W 1971 r. obronił tam pracę doktorską, a w 1978 r. habilitacyjną.
Jako językoznawcę interesowała go zwłaszcza etnolingwistyka i folklorystyka. Miał wielkie zamiłowanie do zbierania tekstów mówionych, zarówno o charakterze językoznawczym, jak i historycznym. Często szukał ich w rodzinnych stronach, odwiedzając dom rodzinny na Kruhelu Małym, jak i pobliski Krasiczyn, gdzie jego brat, Stanisław, był proboszczem tamtejszej parafii św. Marcina.
Szybko zdobywał uznanie środowiska naukowego. Od 1976 kierował pracami zespołu badawczego, w oparciu o który powstał na UMCS Zakład Tekstologii i Gramatyki Współczesnego Języka Polskiego. Przez długi czas pełnił funkcję kierownika tej jednostki.
W 1991 r. został profesorem nadzwyczajnym, a w 1993 profesorem zwyczajnym nauk humanistycznych. W latach 1990 – 1993 był prorektorem uniwersytetu. Był członkiem Komisji Etnolingwistycznej w Komitecie Językoznawstwa Polskiej Akademii Nauk, gdzie pracował nad „Słownikiem stereotypów i symboli ludowych”.
W 2008 r. został wybrany na członka korespondenta Polskiej Akademii Umiejętności, a 14 czerwca 2014 r. na członka czynnego tej instytucji w I Wydziale Filologicznym.
Pochodził z rodziny zaangażowanej społecznie i religijnej. Na jego światopogląd duży wpływ miał brat matki – ks. Florian Zając, kapelan Armii Krajowej, po wojnie więziony i torturowany przez władze komunistyczne.
Od najmłodszych lat był ministrantem w katedrze przemyskiej, a potem już jako dorosły człowiek współpracował z ks. Franciszkiem Blachnickim i współtworzył pierwszy krąg „Domowego Kościoła”.
Bardzo aktywnie włączył się w działalność „Solidarności” w 1980 r. Był inicjatorem, współzałożycielem i przewodniczącym uczelnianych struktur związku, a także członkiem prezydium zarządu regionu w Lublinie.
Należał do inicjatorów ruchu „Solidarność Rodzin”, stawiającego sobie zadanie m.in. tworzenia „łańcucha rąk dobrej woli” w Polsce. W stanie wojennym został na krótko internowany. Po wyjściu na wolność nie zaprzestał działalności związkowej, uaktywniając ją także w rodzinnych stronach, wspomnianej parafii rzymskokatolickiej w Krasiczynie.
Był inicjatorem akcji odczytowej, wspomagał rodziny osób internowanych, współpracował z podziemną „Solidarnością” Rolników Indywidualnych. Gdy reżim osłabł pod koniec lat osiemdziesiątych i zaczęły powstawać Komitety Obywatelskie Solidarność, stał się jednym z założycieli KO w Lublinie.
Aktywnie włączał się w różne akcje na rzecz edukacji demokratycznej społeczeństwa polskiego, w tym na rzecz przywrócenia należnych praw mniejszościom narodowym w Polsce i odrodzenia struktur Kościoła greckokatolickiego.
Bardzo zależało mu na awansie naukowym Przemyśla i regionu, dlatego też aktywnie działał na rzecz utworzenia w mieście uczelni wyższej. W 2000 r. wszedł w skład jej komitetu organizacyjnego.
Opracował znakomity program studiów polonistycznych, bardzo wysoko oceniony przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Kiedy więc w 2001 r. w Przemyślu została powołana Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa (od 2006 r. Państwowa Wyższa Szkoła Wschodnioeuropejska), podjął w niej pracę dydaktyczną, obejmując także funkcję dyrektora Instytutu Polonistyki.
W instytucie zatrudnił wielu wybitnych filologów z Lublina, Krakowa i Rzeszowa. Marzyło mu się, aby przemyska uczelnia stała się miejscem kształcenia polonistów dla Ukrainy i Białorusi. Gorąco zachęcał go do tego ówczesny rektor prof. Jan Draus. Nawiązano więc liczne kontakty ze środowiskami polonijnymi.
W ramach uczelni powstało Studium Języka i Kultury Polskiej dla Obcokrajowców. Studia polonistyczne ukończyło wielu Polaków z Ukrainy. Organizowano międzynarodowe konferencje naukowe i metodyczne nauczania języka polskiego.
Studia polonistyczne w PWSW stały na tak wysokim poziomie, że ich absolwenci nie tylko uzyskiwali magisterium na różnych polskich uniwersytetach, ale niektórzy także doktoraty.
Uzyskując wiek emerytalny, prof. Bartmiński zrezygnował z kierowania instytutem, ale nie zerwał kontaktu z uczelnią. Jeszcze w 2016 r. zorganizował ogólnopolską konferencję naukową na temat najstarszego w Polsce dzieła pasyjnego, jakim jest odnaleziony w Bibliotece Kapitulnej przez prof. Aleksandra Brűcknera apokryf o Męce Pańskiej, znany jako „Rozmyślania Przemyskie”.
Materiały z konferencji wydał potem, wspólnie z Arturem Timofijewem (również byłym profesorem PWSW), drukiem w książce pt. „Rozmyślanie przemyskie: świadectwo średniowiecznej kultury religijnej”.
Jeszcze wcześniej niż z Państwową Wyższą Szkołą Wschodnioeuropejską prof. Bartmiński związał się z powstałym w 1990 r. Południowo-Wschodnim Instytutem Naukowym, w którym od 1990 r. do 2004 był członkiem Rady Naukowej. Współpracował także z Towarzystwem Przyjaciół Nauk.
Dorobek naukowy prof. Jerzego Bartmińskiego jest przeogromny.
Jest on autorem książek: „O języku folkloru” (1973), „Nazwiska obce w języku polskim: problemy poprawnościowe. Słownik wymowy i odmiany” (współautorka I. Bartmińska, 1978), „Folklor, język, poetyka” (1990), „Jazykovoj obraz mira. Očerkipo etnolingvistike” (2005), „Językowe podstawy obrazu świata” (2006, 5. wyd. – 2012), „Stereotypy mieszkają w języku” (2007, 2. wyd. – 2009), „Aspects of Cognitive Ethnolinguistics” (współautorka S. Niebrzegowska-Bartmińska, 2009, 2012), „Jezik – slika – svet. Etnolignvističke studije” (2011), „Polskie wartości w europejskiej aksjosferze” (2014), „Jazyk v kontekstu kultury” (2016).
Ponadto spod jego pióra wyszło także ponad 300 artykułów naukowych, materiałów źródłowych i recenzji.
Był on także redaktorem „Słownika stereotypów i symboli ludowych” (wyd. 1996, 1999, 2012, 2017, 2018); „Etnolingwistyki” (t. 1-30, 1988 – 2018); prac zbiorowych, m.in. tomu „Współczesny język polski” (1993,4. wyd. – 2012), „Polska pieśń i muzyka ludowa. Źródła i materiały, t. IV: Lubelskie, cz. 1-6” (2011), „Leksykon aksjologiczny Słowian i ich sąsiadów, t. 1 – 5” (2015-2019).
Pod koniec życia pasjonowała go zwłaszcza „oral history” (historia mówiona).
Z tym gatunkiem właśnie związana była jego ostatnia praca opublikowana w 2021 r. na łamach „Rocznika Przemyskiego”, w serii „Literatura i język” pt. „Parafia w Krasiczynie jako ośrodek wsparcia dla opozycji demokratycznej i niezależnego ruchu chłopskiego oraz centrum pomocy społecznej w okresie stanu wojennego” (którą przygotował razem z piszącym te słowa).
Prof. Jerzy Bartmiński odszedł w pełni sił, planował szereg innych prac, właśnie z Przemyślem i regionem związanych.
Niestety już ich nie napisze, ale mamy nadzieję, że Dobry Bóg uczyni Go tam w niebie patronem tych wszystkich przemyskich badaczy, którym na sercu leży odkrywanie dawnych dziejów i przebogatej wieloetnicznej kultury ziemi przemyskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze