Reklama

Pacjentce nie zdołali pomóc w Łodzi, uratowali ją lekarze z Przemyśla

21/08/2018 18:30

Lekarze z oddziału chirurgii naczyniowej Wojewódzkiego Szpitala im. św. o. Pio w Przemyślu uratowali życie 45-letniej kobiety. Pacjentkę skierowano tutaj z Łodzi, ponieważ tamtejsi lekarze nie byli w stanie jej pomóc.

– Wśród pacjentów naszego oddziału dużą grupę stanowią chorzy wymagający leczenia nerkozastępczego – mówi lek. Magdalena Biss-Mierzwińska, specjalista chirurgii ogólnej w trakcie specjalizacji z chirurgii naczyniowej.

Chodzi o pacjentów, którzy muszą korzystać z[paywall] hemodializy (w trakcie której z krwi usuwane są nagromadzone zbędne substancje, głównie produkty przemiany materii oraz nadmiar wody), a zadaniem lekarzy jest wytworzenie dostępu naczyniowego do takiego zabiegu.

– Jednym z zabiegów wykonywanych w naszym oddziale, wyróżniających nas na tle innych ośrodków, jest implantacja systemu HeRO. Zabieg ten pozwala ratować życie chorych, którzy jeszcze do niedawna  pozostawali w sytuacji „bez wyjścia”. Aktualnie wykonujemy go   jako jeden z dwóch oddziałów w Polsce, a z uwagi na liczbę zabiegów, dysponujemy największym doświadczeniem w implantacji systemu – mówi M. Biss-Mierzwińska.

Reklama

Przemyska „naczyniówka” doczekała się już takiej renomy, że prowadzący oddział dr Piotr Stabiszewski zapraszany jest do ośrodków chirurgii naczyniowej w Europie, aby prezentować tę metodę leczenia oraz bezpośrednio nadzorować zabiegi implantacji systemu HeRO.

 

Było bezpośrednie zagrożenie życia

Z pomocy naszego oddziału korzystają też inne ośrodki w Polsce. Pod koniec lipca skierowano tu 45-letnią kobietę z oddziału chirurgii naczyniowej jednego ze szpitali w Łodzi.

– Pacjentka była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia, pomimo prób podjętych przez lekarzy w miejscu zamieszkania – opowiada M. Biss-Mierzwińska.

Reklama

Po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną pacjentki oraz wykonaniu diagnostyki, chorej nie zakwalifikowano do implantacji systemu HeRO. – Zastosowano inne rozwiązanie, które pozwoliło na przeprowadzenie pilnej hemodializy. Chora miała wykonaną przetokę tętniczo-żylną z wykorzystaniem specjalnej protezy, pozwalającej na szybkie nakłuwanie przetoki. Warto zaznaczyć, że standardowe protezy wymagają minimum 4-tygodniowego okresu tak zwanego „dojrzewania”, by mogły zostać wykorzystane do hemodializy – opisuje M. Biss-Mierzwińska.

Pacjentka została przetransportowana do domu w trzeciej dobie po zabiegu, ale gdyby była pacjentką regionalnej stacji dializ, mogłaby opuścić oddział już po pierwszym zabiegu hemodializy w pierwszej dobie pooperacyjnej.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Xyz - niezalogowany 2018-08-21 21:17:06

    Aż się wierzyć nie chce bo wszyscy uciekają z Przemyśla :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Doctor No - niezalogowany 2018-08-21 21:26:06

    Pewnie karetka z Lodzi jechała na yanosiku i zamiast udać się do Rzeszowa, omyłkowo wjechała na autostradę i dalej z rozpędu w kierunku Przemyśla.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Roberto - niezalogowany 2018-08-21 21:49:28

    To niesamowite, rzeznicy z Monte uratowali człowieka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama