Reklama

Pałac sprzedany kurii. Tak chcieli mieszkańcy i spadkobiercy

13/07/2019 18:30

Dawny pałac w Maćkowicach w gminie Żurawica wraz z otaczającym parkiem został sprzedany kurii metropolitalnej w Przemyślu. Za takim rozwiązaniem opowiedziała się większość mieszkańców oraz spadkobiercy przedwojennych właścicieli obiektu. Nie obyło się jednak bez spięć.

Uchwała w tej sprawie była tematem sesji Rady Gminy Żurawica 28 czerwca. Zgodnie z projektem uchwały 4 działki o powierzchni 4,55 ha wraz z zabudowaniami miały zostać sprzedane w formie bezprzetargowej Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Przemyskiej. Gmina[paywall] udzieliła na te nieruchomości 80 proc. bonifikaty, dzięki czemu Kościół zamiast 995 tys. zł, musi zapłacić 199 tys. 

Na początku dyskusji nad tą kwestią, wójt Tomasz Szeleszczuk odczytał list Ludwika Komorowskiego, wnuka Ludwika i Felicji Skibniewskich – przedwojennych właścicieli posiadłości w Maćkowicach.

Reklama

 

Przyjęli z radością

Po 1989 r. jego matka Jadwiga Komorowska (córka Skibniewskich) podejmowała w imieniu rodziny działania prawne o zwrot tzw. resztówki dworskiej (5 ha gruntów wraz z zabudowaniami, znajdujących się we władaniu gminy Żurawica). Podstawą roszczeń było naruszenie dekretu o nacjonalizacji majątków, której nie powinny ulec zabudowania dworskie. Jak zauważył w liście L. Komorowski, roszczenia te nie uległy przedawnieniu i mogą być reaktywowane.

„Przejęcie dworu w użytkowanie przez parafię maćkowicką, żyjący jeszcze przedstawiciele spadkobierców rodziny Skibniewskich przyjęli w prawdziwą radością, widząc w tym zrządzenie opatrzności. Odwiedzając dwór, cieszyliśmy się, że służy on celom, które były miłe dawnym gospodarzom” – napisał.

Reklama

L. Komorowski zapewnił, że rodzina popiera istnienie w tym miejscu planowanego ośrodka Bractwa Ratowania  Dusz od Potępienia Wiecznego.

 

Mogą dochodzić roszczeń

Radny Ryszard Wójtowicz uznał, że cel, któremu ma służyć obiekt jest szczytny i będzie rozsławiał gminę Żurawica. Jednocześnie – jak stwierdził – nie ma zagrożenia istniejącego w przypadku przetargu nieograniczonego, że nieruchomości wykupi „jakiś oligarcha” i będzie prowadził działalność uprzykrzającą życie mieszkańców. – Nie wiadomo co by tam powstało, bo to jest łakomy kąsek – powiedział.

Reklama

Zwrócił też uwagę na to, że przed laty nieruchomość została odebrana prawowitym właścicielom, którzy decydują się odstąpić od roszczeń, jeśli pałac będzie wykorzystywany na szczytne cele. – Jeśli uruchomimy przetarg i wystawimy działki na sprzedaż, oni wystąpią na drogę sądową o odebranie tego i jestem przekonany, że osiągnęliby cel – powiedział.

Reprezentujący Maćkowice radny Krystian Balicki zaznaczył, że zebranie wiejskie opowiedziało się za sprzedażą pałacu kurii stosunkiem głosów 136 za do 23 przeciw.

Reklama

Za sprzedażą zagłosowało 11 radnych, 3 wstrzymało się od głosu, nikt nie był przeciwny.

 

200 podpisów za przetargiem

Mieszkańcy Maćkowic zostali dopuszczeni do głosu dopiero pod koniec sesji w wolnych wnioskach. Większość obecnych przychylnie przyjęła decyzję radnych. Krytycznie odniósł się do niej natomiast Jacek Kuczyński z Maćkowic. Mówił o tym, że dzień przed sesją do przewodniczącego złożony został wniosek o to, żeby pałac został sprzedany w drodze przetargu. – Wszystko zostało poczynione na mocy prawa, było ponad 200 podpisów mieszkańców gminy. Wszystkie warunki zostały spełnione – mówił.

Reklama

Jego zdaniem wniosek ten powinien być omawiany na bieżącej sesji . – Nie zostało to uwzględnione i uważam, że prawo zostało tu naruszone – ocenił.

J. Kuczyński stwierdził ponadto, że nie wszystko podczas zebrania wiejskiego odbyło się zgodnie z procedurami. – Wiem, co mówię, bo byłem na nim protokolantem – zaznaczył.

 

W czyjej sprawie pan działa?

Inna mieszkanka zarzuciła z kolei kłamstwo J. Kuczyńskiemu i pytała: „W czyim imieniu pan reprezentuje Maćkowice?”. Sugerowała też, aby sprawdzić autentyczność podpisów znajdujących się pod wnioskiem. Natomiast radny K. Balicki powiedział, że niektórzy mieszkańcy byli wprowadzani w błąd i skrytykował zbieranie podpisów w tej sprawie, gdy swoje zdanie mieszkańcy wyrazili na zebraniu wiejskim. – Pan wbrew naszej miejscowości zbierał podpisy. Nie wiadomo czyje one są, czy pan je sam podpisywał. W czyjej sprawie pan działa? – mówił.

Reklama

J. Kuczyński odpowiedział, że nie on był inicjatorem wniosku, ale grupa ludzi. – Podpisy były prawdziwe, każdy się podpisał pod wnioskiem, którzy przeczytał – mówił.

Twierdził, że podczas zebrania wiejskiego nie wszyscy zdążyli się wpisać na listę przed przeprowadzeniem głosowania, a komisja skrutacyjna czekała kilkanaście minut na listę obecności.

– Dla nas decydujący był głos mieszkańców podjęty na zebraniu wiejskim. Jeśli pan miał jakieś wątpliwości co do legalności tego zebrania, to pan jako protokolant, powinien to stwierdzić w protokole. Nie wiem na jakiej podstawie po kilku miesiącach dochodzi do wniosku, że tamto zebranie było nieważne. Wczoraj się dowiedzieliśmy, że pan również był zainteresowany kupnem tej nieruchomości. Nie wiem, czy pan podał tę informację osobom, które się podpisywały. Proszę o uszanowaniu decyzji mieszkańców – podsumował dyskusję wójt.


fot.Paweł Bugira
PB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2019-07-13 19:26:57

    To bardzo miły gest ze strony gminy.Mieszkańcy już niedługo natomiast by to ustrojstwo utrzymać z dobrej nie przymuszonej woli wyrażą zgodę na dziesięcinę od każdego komina jak dawniej bywało i tez było miło.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hasler - niezalogowany 2019-07-13 22:22:10

    Zawsze mógł za grosze przejąć je pierwszy bankster IV RP niejaki krzywousty.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Adc - niezalogowany 2019-07-14 08:00:05

    A dworek przy Wyszyńskiego w promocji by dać kuri.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama