34 osoby zachorowały w Przemyślu i powiecie przemyskim na odrę. Wszyscy są Polakami i każdy twierdzi, że nie przebywał ostatnio na Ukrainie. Okazuje się, że wielu mieszkańców może być niezaszczepionych.
W 2018 r. w Polsce zarejestrowano 339 zachorowań na odrę. W 2017 r. takich przypadków było 63. Również w naszym regionie widać wzrost liczby chorych. – Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Przemyślu na koniec 2018 roku zarejestrowała 31 zgłoszeń zachorowań na odrę. W pierwszych dniach 2019 roku wpłynęły kolejne 3 zgłoszenia – mówi Barbara Honicka, dyrektor PSSE w Przemyślu.
Wśród osób chorych są osoby dorosłe w wieku od 26 do 52 roku życia. Głównie są to[paywall] osoby niezaszczepione lub zaszczepione tylko jedną dawką. – Wśród osób chorych mamy osoby bezrobotne, personel medyczny, handlowców, osoby prowadzące własną działalność gospodarczą, osoby pracujące w branży usługowej. Wszystkie te osoby to obywatele Polski, które w wywiadach nie potwierdzały wyjazdów do krajów, gdzie występują zachorowania na odrę – zaznacza B. Honicka.
Wśród chorych jest również 5 niezaszczepionych dzieci w wieku od 7 miesięcy do 5 lat. Wszystkie dzieci obecnie są już zdrowe.
– Ponadto ustalono dotychczas 4 ogniska zachorowań, które dotyczą zarówno środowiska domowego, jak i zakładu pracy – podaje dyrektor sanepidu.
Odra to choroba zakaźna, przenoszona jest drogą kropelkową (kaszel, kichanie osoby chorej na osoby zdrowe) oraz przez bezpośrednią styczność z wydzieliną z nosa, gardła lub moczem osoby chorej. Choroba jest bardzo niebezpieczna dla dzieci do 5 roku życia oraz osób z obniżoną odpornością. Niebezpieczne są powikłania po chorobie: zapalenie płuc, zapalenie ucha środkowego prowadzące do głuchoty, zapalenie mózgu. – Najskuteczniejszą bronią do walki z odrą jest szczepionka, która jest szczepionką bezpieczną – podkreśla B. Honicka. – Osoba, która wcześniej nie chorowała na odrę i nie była szczepiona przeciw niej jest podatna na zakażenie i w przypadku styczności z osobą chorą ulegnie zakażeniu z prawdopodobieństwem wynoszącym około 98 procent – dodaje.
Pierwsze objawy choroby pojawiają się na 2 – 4 dni przed wysypką. To: ostry ból gardła,
nieżyt nosa, gorączka, złe samopoczucie, zapalenie spojówek, katar, suchy kaszel. Następnie w jamie ustnej pojawiają się białe wykwity otoczone czerwoną linią (tzw. plamki Koplika), a następnie za uszami pojawia się czerwona grudkowa wysypka, która stopniowo obejmuje całą głowę, tułów i kończyny.
Obowiązkowe szczepienia przeciw odrze wprowadzono w Polsce w 1975 roku, przy użyciu jednej dawki. Od 1991 roku wprowadzono drugą dawkę szczepionki, początkowo podawaną w 8 roku życia. W 2004 roku wprowadzono szczepionkę przeciw odrze, śwince i różyczce (MMR) podawaną w dwóch dawkach (w 13 - 15 miesiącu życia i w 10 roku życia. Od stycznia 2019 r. drugą dawkę podaje się w 6 roku życia.
– Jeżeli osoba dorosła nie wie czy w przeszłości chorowała na odrę lub nie ma dokumentacji dotyczącej szczepień przeciw odrze, powinna się zaszczepić. Po podaniu pierwszej dawki szczepionki odporność uzyskuje około 95 – 98 procent osób zaszczepionych. Natomiast podanie dwóch dawek szczepionki zapewnia odporność wieloletnią blisko 100 procent osób zaszczepionych. Osoby zaszczepione również zdecydowanie łagodniej przechodzą chorobę – zapewnia dyrektor sanepidu.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Przemyślu informuje, że zalecane szczepienia przeciw odrze realizowane są w Centrum Medycyny Podróży Stubno 69B oraz NZOZ „Integrum” Centrum Medycyny Podróży ul. Jasińskiego 3 w Przemyślu.
O szczepienia zalecane można również pytać swojego lekarza POZ.
Szczegółowe informacje udzielają pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Przemyślu codziennie w godzinach 7.30 – 15.05, tel. 16 670 07 38.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.I oczywiście stwierdzili ,że zarazili się od obywateli z polskim paszportem .Czy 3 mil Przybyszy do Polski nie powinno mieć obowiązkowych szczepień wjeżdżajac do Polski ?
Nikt nie przebywał na Ukrainie - ale Ukraina przebywała u nas. Jak widać, nie trzeba wyjezdzac żeby się zarazić.
Jeśli ktoś był szczepionym to musi po raz kolejny?
Ciekawe co będziesz pisał/a jak zachorujesz Ty lub ktoś z Twoich bliskich.
Wirus z za wschodniej granicy
I oczywiście stwierdzili ,że zarazili się od obywateli z polskim paszportem .Czy 3 mil Przybyszy do Polski nie powinno mieć obowiązkowych szczepień wjeżdżajac do Polski ?
Nikt nie przebywał na Ukrainie - ale Ukraina przebywała u nas. Jak widać, nie trzeba wyjezdzac żeby się zarazić.