Sprawą porwania 10-leteniego chłopca policjanci z komendy w Dębicy zajmowali się od początku września. Ojciec dziecka odebrał je ze szkoły, a następnie próbował wywieźć poza granice kraju.
O podejrzeniu uprowadzenia dziecka poinformowała policję matka chłopca, jako sprawcę porwania wskazując jego 38-letniego ojca. Mężczyzna miał plan wywiezienia 10-latka z Polski, mimo że – zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w Rzeszowie – chłopiec nie mógł opuszczać terytorium kraju. Ojca wraz z dzieckiem udało się namierzyć i w kilka godzin od zgłoszenia został zatrzymany na terenie województwa dolnośląskiego, a chłopiec trafił pod opiekę matki. Dodatkowych kłopotów mężczyźnie z pewnością przysporzy fakt, że w aucie, którym podróżował, policja znalazła marihuanę. Jak poinformowała komenda policji w Dębicy, 38-latek, decyzją tutejszego sądu rejonowego, został objęty dozorem policji. Ponadto otrzymał zakaz kontaktowania się z synem oraz jego matką. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze