Reklama

Prezydent Przemyśla z absolutorium

Słowem kluczem ostatniej sesji Rady Miejskiej w Przemyślu (19 czerwca br.) był rzeczownik „żenada”. Klucz, który żadnych drzwi nie otwierał, ale artykułowany z różnych ust, z czasem zaczął wywoływać salwy śmiechu. Tak wyglądała sesja absolutoryjna przemyskich radnych.

Głównym punktem obrad było udzielenie absolutorium prezydentowi Robertowi Chomie za wykonanie budżetu za 2016 rok. Jak wiadomo, budżet wynosił 345 mln 277 tys. 783 zł. Został wykonany w ponad 96 procentach, czyli w kwocie 332 mln 83 tys. 198 zł. Zamknął się nadwyżką w kwocie 8 mln 383 tys. 795 zł (plan zakładał ponad 2,5 mln zł). Miastu udało się spłacić kredyty i pożyczki w wysokości 6,5 mln zł. Na koniec 2016 r. dług miasta wynosił 173 mln 488 tys. 301 zł. Zarówno Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Przemyślu, jak i Regionalna Izba  Obrachunkowa w Rzeszowie wydała pozytywną opinię o realizacji budżetu[paywall].

Jak było do przewidzenia, za udzieleniem absolutorium opowiedziały się kluby radnych: Prawa i Sprawiedliwości, Regii Civitas i Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Przeciw był Klub Radny Platformy Obywatelskiej.

Reklama

Po trzykroć żenada

Nim jednak doszło do głosowania, rozgorzała ostra dyskusja, w której rej wodził jak zwykle radny Wojciech Błachowicz (Platforma Obywatelska). – Choć zdajemy sobie sprawę, że macie zdecydowaną większość w radzie i nakrywacie nas czapką, wyrażamy sprzeciw wobec polityki miasta. Raz jeszcze powtórzę, a mówiłem to kilkanaście miesięcy temu, ten budżet był żenujący i jego wykonanie także było żenujące. Nic kompletnie nie robicie w tym mieście. To najbardziej leniwa przemyska rada miasta od wielu lat. Wstyd mi za to. Radny Strzałkowski powiedział, że był zbyt niski poziom wydatków. Zgadzam się z tym. Cofacie to miasto o dekadę. Inwestycje były na poziomie czterech procent i to jest największa katastrofa dla miasta. Szukałem w tym budżecie inwestycji wartych choćby milion złotych. Znalazłem trzy: budowa ronda na Budach, zakończenie prac przy rozbudowie ulicy Buszkowickiej i nakłady na straż pożarną. Po trzykroć żenada! Zawłaszczyliście samorząd, zawłaszczyliście możliwość swobodnych wypowiedzi. Ignorujecie jakiekolwiek pomysły, które swego czasu przedstawialiśmy, ale odpuściliśmy, skoro każdy jest na nie – zwrócił się do radnych PiS i Regii Civitas.


fot.zbiory własne
– Działalność prezydenta Chomy degraduje miasto i końca tej tendencji nie widać. Pewnie byłoby inaczej, ale pan prezydent jest zakładnikiem PiS-u – powiedział m.in. podczas sesji radny Wojciech Błachowicz (PO, na pierwszym planie).

Reklama

Prezydent zakładnikiem PiS-u?

– Tak nie da się budować jedności. Jedynym pozytywem jest fakt, że budżet nie zadłuża miasta. Ale to nie ma znaczenia dla faktu, że od kilkunastu lat miasto zjeżdża po równi pochyłej. Efektem jest dramatycznie zmniejszająca się liczba mieszkańców, emigracja, bo poziom życia tutaj jest jeden z najgorszych w Polsce. Działalność prezydenta Chomy degraduje miasto i końca tej tendencji nie widać. Pewnie byłoby inaczej, ale pan prezydent jest zakładnikiem PiS-u. Daję sobie rękę uciąć, że przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi, budżet będzie cacy. Pojawią się obietnice, piękne plany. I jak już was wybiorą, znowu wróci degrengolada – kontynuował.

– Lata, które straciliśmy, będą nie do odrobienia. Zaczęliście swoje rządzenie od podniesienia podatku od nieruchomości. Potem były inwestycje typu budowa chodników, wysepek, rozbudowa cmentarza i stawianie upamiętnień. I tylko cieszyć się mogą miejscowi właściciele kwiaciarni, bo robią dobry interes na przygotowywanych wiązankach. – stwierdził.

Reklama

Mówić o mieście, w którym się nie mieszka...

– Jak można dobrze mówić o mieście, jak się w nim nie mieszka? – zripostował radny Robert Bal (Regia Civitas). Na sesjach się bywa, na komisjach nie. Pana frekwencja na sesjach rady to 60 procent, na komisjach około 15 procent. Pan kłamie, że cokolwiek ponosiliśmy (radny Bal pomylił się, bo jedną z pierwszych uchwał obecnej rady miejskiej było podniesienie podatku od nieruchomości – przyp. aut.) – zwrócił się do radnego Błachowicz.

– Panie wiceprzewodniczący, powiem szczerze, że nie wystarczy włożyć ładny garnitur, zawiązać gustowny krawat, aby coś sobą reprezentować – odpowiedział W. Błachowicz.

Reklama

Rozpoczęła się kampania?

– Podczas tej dyskusji popełnione zostało wszystko. Rozumiem pastwienie się nad budżetem, ale w racjonalnych ramach. Tego nie było. Złe zawsze dobrze przechodzi przez usta. W 2016 roku rzeczywiście nie było kosztownych inwestycji, bo czekamy na nie. Czekamy na rozstrzygnięcie konkursów na unijne dofinansowanie w nowej perspektywie. Wyliczyłem, że z ust pana radnego Błachowicza pięciokrotnie padło słowo żenujący. Powiem szósty raz: pana wystąpienie, po raz kolejny zresztą, było żenujące. Widać, że zaczęła się kampania wyborcza – podsumował prezydent miasta Robert Choma.

Prezydent 15 głosami „za”, przy jednym wstrzymującym się i trzema „przeciw” otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu za 2016 r.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    oserwatore romano - niezalogowany 2017-06-20 20:00:26

    Ale zdziwienie , ale sukces gdy kolesie poparli kolesia z koalicji. No  cóż  oskarżanie , opluwanie  Ch. zacznie sie za rok kiedy obecnie posłusznie głosujący jak owieczki tzw, radni zaczną  kampanię wyborczą na koleja kadencję  i pisywania listy odbioru dietki, Wtedy zacznie się pranie brudów , wszyscy nagle doznają olśnienia że nic nie zrobił , zadłużył , zaniechał itd. wszystkim rajcom nagle otworzą się oczy , zobaczą ten przemyski syf szczególnie w okolicach bazarów , zielony rynek  , obdarte  z tynku kamienice , ten niby pawilon na soku , pustą od niemal 12 lat strefę zwaną inwestycyjną (dobre, nie, inwestycyjna z nazwy) , coraz mniej  młodych  w miasteczku (wyjechało ponad 5 tysięcy głównie za pracą ) , zniszczone i sprzedane place i parki w centrum np. pod myjnie samochodowe,  brak zwykłego odkrytego basenu , sala zamiast hali  sportowej, paskudne niby stadiony szczególnie Polonia , pustynia sportowa (same 4 i 6 lig w piłkę nożną), puste dawne placówki handlowo-usługowe , opuszczone nie tylko setki mieszkań ale cale kamienice (np. Tomaszewska , plac Konstytucji 3 Maja ), mieścina  wymarła po godz. 20, 00.  Zobaczą również brak batalionu OT skoro posłanka Joanna Szmidt zdołała ściągnąć taki bataion do Jarosławia a w Przemyślu 3 ojców miasta i 3 reprezentantów suwerena w Sejmie na czele z Marszałkiem Koronnym K. nie potrafili tego zrobić. Brawo pani Joanno i dziękujemy za wstawiennictwo  pani w sprawie przemyskiego dworca PKP( OTWARCIE 1 KASY W NOCY) ale problem dla naszej "wadzy", To zobaczą nasi rajcy i będą za rok  wypominać jako błędy i wypaczenia , oczywiście nie oni , oni będą czyści niemal święci.  A że głosują "za" no to co suweren ciemny lud , i tak gówno z tego wie , zapomni do wyborów i fale zagłosuje za słuszną partię ,wystarczy kolejny raz zmienić nazwę na Regia.......? i dalej  4 kolejne lata picowania , pomniczków: konika , pieska , ułana , piechura , głupawe czczenie krasnala Szwejka , dziesiątki świąt i do obrzydzenia ten hejnał , tym razem larum grają , larum dla Przemyśla. Nie wierzycie , zobaczycie. Ale jacy wyborcy taka "wadza " jaki pan taki kram.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    homa - niezalogowany 2017-06-20 23:23:15

    .... i karawana jedzie dalej. Ha, ha , ha

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jan - niezalogowany 2017-06-21 04:05:57

    Przykre ale prawdziwe !!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama