Reklama

Przewodniczący Rady Gminy w Medyce stracił mandat

Decyzją wojewody podkarpackiej Ewy Leniart przewodniczący Rady Gminy w Medyce Mariusz Gumienny stracił mandat radnego. To efekt oddalenia złożonej przez niego skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Mariusz Gumienny w ostatnim czasie był przewodniczącym rady gminy Medyka i równocześnie prezesem Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Medyckiej. Stowarzyszenie jest organizacją pozarządową, więc podlega regulacjom Ustawy o działalności organizacji pożytku publicznego.

Z ustaleń wojewody podkarpackiego E. Leniart wynikało, że 1 stycznia 2016 r. pomiędzy Gminnym Centrum Kulturalnym w Medyce a owym stowarzyszeniem została zawarta umowa na bezpłatne użytkowanie lokalu użytkowego o powierzchni 42 m kwadratowych, będącego własnością gminy.

W jej ocenie świadczyło to o tym, że[paywall] stowarzyszenie prowadzi działalność z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy. Kolejne ustalenia wojewody dotyczyło dwóch dat – 16 lutego 2018 r. i 12 kwietnia 2019 r. To wówczas – jej zdaniem – stowarzyszenie zawarło umowy w sprawie zamieszczania artykułów dotyczących gminy na łamach kwartalnika wydawanego przez ową organizację.

Na podstawie tych umów stowarzyszenie wystawiło trzy faktury, podpisane przez prezesa i jednocześnie radnego M. Gumiennego, na łączną kwotę 3 tys. zł. Faktury te zostały przez gminę zapłacone.

Walka przewodniczącego

Na tej podstawie wojewoda podkarpacki stwierdziła, że stowarzyszenie prowadzi działalność gospodarczą i czerpie korzyści materialne, m.in. z mienia gminnego. A radny M. Gumienny, jednocześnie prezes stowarzyszenia, naruszył przepisy Ustawy o samorządzie gminnym, na mocy której „radny nie może prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności”.

Podjęła decyzję o wygaśnięciu mandatu radnego M. Gumiennego. W czerwcu 2021 r. Rada Gminy w Medyce podjęła jednak uchwałę w sprawie odmowy wygaśnięcia mandatu, sprzeciwiając się decyzji E. Leniart. Wobec takiego obrotu sprawy wojewoda podkarpacki jeszcze w tym samym miesiącu zawiadomiła ministra spraw wewnętrznych i administracji o zamiarze wydania zarządzenia zastępczego w tej sprawie.

Reklama

NSA oddalił kasację

M. Gumienny nie poddał się jednak, składając skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. Ten jednak skargę oddalił, podtrzymując stanowisko wojewody podkarpackiego.

To nie był jednak koniec. Przewodniczący Rady Gminy Medyka nie pogodził się z tym stanowiskiem i zdecydował się oddać sprawę do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

– To atak kilku radnych, którym zależy nie tylko na tym, abym przestał być przewodniczącym rady, ale żebym został również usunięty z rady. Toczące się postępowanie sądowe nie jest na szczęście postępowaniem karnym, więc jaki wynik by nie zapadł, nie odbiera mi on dalszych możliwości funkcjonowania w administracji. Oczywiście żywię nadzieję na korzystny dla mnie wynik postępowania przed NSA, ale na niego przyjdzie jeszcze trochę poczekać – powiedział nam wówczas M. Gumienny.

Reklama

Wyrok nie był korzystny. 17 stycznia br. Naczelny Sąd Administracyjny na posiedzeniu niejawnym oddalił skargę kasacyjną M. Gumiennego. A to oznacza, że zarządzenie zastępcze z 28 czerwca 2021 r., wydane przez wojewodę E. Leniart stało się prawomocne. M. Gumienny stracił mandat radnego Rady Gminy w Medyce.

W wyborach samorządowych startował w okręgu wyborczym nr 8. A że był jedynym kandydatem, mandat uzyskał bez... głosowania. O tym, kto zajmie jego miejsce w medyckiej radzie gminy zdecydują wybory uzupełniające.

Z sądem się nie dyskutuje

– Moje odwołanie się do Naczelnego Sadu Administracyjnego w Warszawie, niestety, nie przyniosło oczekiwanego skutku. 27 stycznia otrzymałem odpowiednią korespondencję, z której dowiedziałem się, od 17 stycznia nie jestem już radnym gminy Medyka. Z decyzją sądu się nie dyskutuje, więc i ja nie będę dyskutował – stwierdził M. Gumienny.

Reklama

– Pozostaje jednak rozczarowanie z tego, że zostałem ukarany za prowadzenie działalności społecznej, pełniąc jednocześnie funkcję prezesa Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Medyckiej i przewodniczącego Rady Gminy Medyka, korzystającego z mienia gminy. Ta administracyjna zbieżność przepisów wykluczyła mnie z funkcji radnego, ale z działalności społecznej nie rezygnuję. Niesmak jest tym większy, że inicjujący i zawiadamiający o tym fakcie radny Stanisław Drymajło (były przewodniczący Rady Gminy Medyka – przyp. aut.) oraz Zygmunt Łach (były wiceprzewodniczący Rady Gminy Medyka – przyp. aut.), sami byli i są społecznikami, a moją działalność w stowarzyszeniu znali od wielu lat. Atak nastąpił  wówczas, gdy stracili swoje „posadki”, czyli po ponad dwóch latach od wyborów w  2018 roku. Wcześniej im to nie przeszkadzało. Dzisiaj mogę stwierdzić, że pozostali czterej radni, podpisani pod pismem do wojewody, stali się lojalnymi ofiarami ich planu. Jest to dla mnie ewidentnie sprawa polityczna, zmierzająca do pozbycia się niewygodnej osoby. Trzeba pamiętać też, że jest jeszcze jeden „mentor”, czuwający nad tym od samego początku i pociągający za tak zwane sznurki. Z tym, że sznurki już się rwą. Oczywiście nadal będę wspierał Klub Radnych „Razem”, który pomimo tego co zaszło, utrzymuje większość w radzie gminy. Przed nami niedługo kolejne wybory, decyzja sądu nie zamyka mi tego kierunku, a prezesem stowarzyszenia nie muszę być, wystarczy że będę jego członkiem – podsumował M. Gumienny.


KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama