Były zastępca prezydenta miasta Przemyśla Grzegorz Hayder (Regia Civitas), obecnie radny, zapytał władze miasta, czy Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. złożyło wniosek o unijną dotację na budowę kanalizacji na Lipowicy i ulicach: Przemysława, Herburtów oraz Grochowskiej.
Wniosek w sprawie rozszerzenia projektu pod nazwą „Rozbudowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej na terenie miasta Przemyśla” należało złożyć do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za rządów G. Haydera (który zajmował się m.in. tym działem) przygotowana została dokumentacja dotycząca rozbudowy kanalizacji na ul. Ofiar Katynia oraz budowy kanalizacji na Lipowicy, jak również na terenach pomiędzy ulicami: Przemysława, Herburtów oraz Grochowską[paywall].
– Wniosek miał zostać złożony do NFOŚiGW do końca listopada ubiegłego roku. Zapytałem więc prezydenta Bakuna, czy tak się stało. A jeśli nie, to jakie są przyczyny opóźnienia oraz –jeżeli takowe opóźnienie faktycznie jest – czy może ono uniemożliwić pozyskanie środków unijnych. Powiem wprost: byłoby szkoda – wyjaśnił G. Hayder.
Prezydent miasta Wojciech Bakun odpowiedział, że PWiK sp. z o.o. wniosku jeszcze nie złożyło. Tłumaczy, że opóźnienie spowodowane zostało przez braki w dokumentacji potwierdzającej spełnienie wymogów formalnych, czyli gotowość inwestycji do realizacji, posiadanie kompletu decyzji administracyjnych umożliwiających rozpoczęcie budowy lub projektowania. Obecnie te procedury trwają.
Problem w tym, że nie mogą trwać zbyt długo, bo unijne pieniądze nie będą czekać w nieskończoność. 3 stycznia br. PWiK sp. z o.o. wystąpiło do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z zapytaniem o możliwość rozszerzenia zakresu projektu etapowo. – Kompletny wniosek dotyczący rozszerzenia zakresu projektu na terenie miasta będzie gotowy do złożenia do końca marca tego roku – powiedział W. Bakun, zapewniając przy okazji, że sytuacja ta nie uniemożliwia pozyskania przez PWiK sp. z o.o. unijnego dofinansowania na realizację prac w rozszerzonym zakresie.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.na herburtow jest bo nasobotki sramy juz ladnych kilka lat do miejskiej
Nie potrafię zrozumieć zapytania Pana Grzegorza. Czego on wymaga od Pwiku skoro sam jak były wice prezydent był współodpowiedzialny za odwołanie byłego prezesa i mianowanie duetu Pani Prezes Margo O i głównego specjalisty RL nie mylić ze sławnym polskim piłkarzem:-). Co ten duet zrobił dla firmy oprócz tego ze swoimi nazwiskami markowali ukończony już projekt przez swojego poprzednika. A jak zaczęły się problemy i ciepło koło czterech liter to pani prezes ewakuowała się do WP. A na placu boju pozostał sam Rysiu. A wiadomo że bajerem na dłuższą mete nie da się nadrabiać brak kompetencji. Dlatego panie Grzegorzu jest pan współautorem zaistniałej na obecną chwilę sytuację. Mam nadzieję że uda się zdobyć te pieniądze na rozbudowę sieci bo mieszkańcy lipowocy nie są wini kolesiostwa jakie miało miejsce za czasów rządów PiS i RC. A dla pana obecnego prezydenta parę słów. Działaj pan bo ten beton trzeba już wyrzucić ze spółek miejskich.
A właśnie, sam przyklepywał to błoto... a teraz oczekuje się faktu, że ktoś je posprząta. W dodatku w ekspresowym tempie! No cóż, zatem bierzmy się do tego ekspresu...
Dajcie spokój, macie honor to po co wam te parę złotych ?https://natemat.pl/251259,pis-odzyskalo-wiecej-srodkow-niz-dostalismy-z-ue-premier-znowu-to-zrobil
Były pan prezydent obiecywał budowę upustu burzowego do Sanu na Zasaniu przez 15 lat . Ciekawe ile lat będzie obiecywał nowy prezydent
A za co brałeś pieniadze?Nie lepiej było "fajka" krecic???
Ten typowy czerepach Hayder ma tupet, gówniarz jeden......sam wójtem Chommym degradował miasto do granic upadłości a teraz pytania bedzie zadawał co do fsaktów, za kyóre sam ponosi odpowiedzialnśc. Za zniszczony szpital wojskowy (miejski) i promocję ukraińskiego banderyzmu powinien mieć zarzuty karne i mamy nadzieję, że niedługo je otrzyma
Akuratnie warto pogadać o stanie PWIK w Przemyślu, bo to jedyba chyba miejsca spółka, która przynosi zyski i to przy wielu prowadzonych inwestycjach. Rychowi można bardzo wiele zarzucić, ale faktem jest, że nie było chyba lepszego i normalniejszego wiceprezydenta no i teraz prezesa. Spółka notuje zyski, pracownicy są zadowoleni, sieci remontowane, a ceny wody choć minimalnie poszły w górę, to są na stosunkowo niskim poziomie, jak na miasto o tak trudnym ukształtowaniu terenu.
Jeśli jest tak dobrze to tylko czekać na audyt który zapowiadał Pan Prezydent Bakun w spółkach miejskich który to potwierdzi fachowość działań w PWIK. Przecież kiedyś nasze przemyskie wodociągi były wzorem do naśladowania w Polsce. Prezesi Nodżak i Binkowski służyli radą i ogromną wiedzą nie tylko naszej lokalnej społeczności budząc szacunek w innych miastach - z Warszawą na czele. To dzięki ich perspektywicznemu działaniu możliwe są obecne sukcesy?... Ukształtowanie terenu było takie same a straty wody na nieosiągalnym (dla niektórych) poziomie.
Perpektywistyczne działania spowodowały że mamy kolosa do rozpatrywania malutkiego miasta.... któro wciąż się kurczy i kurczy...
Jeżeli jest tak super według przedmówcy to przeanalizujmy sytuację z blisko czterech lat wstecz jak pani prezes i pan viceprezydenta dorwali się do koryta. Dzięki komu pośrednio to się stało. Może dzięki obecnemu paniu kierownikowi działu technicznemu któremu trzeba było tylko podziękować i namaścić go kierownikiem po zamachu na były zarząd? A może przewodniczącej obecnej rady nadzorczej która była mianowana przez UM a w obecnej chwili jest pracownikiem Pwik i piastuje nadal stanowisko przewodniczącej rady nadzorczej. Według mojej opinii takie działanie ma typowe znamiona nepotyzmu i kolesiostwa. To się nie mieści w normach. Ale zapomniałem to tylko Przemyśl i tu wszystko jest możliwe. Ciekawe co pan prezydent zrobi z tym szambem. A jeżeli chodzi o Rysia to fajny chłop ale już nie do tak poważnego stanowiska. Mówiono na tym forum że Pwik miał zapaść pytam kiedy? Konkretny okres proszę podać. Każdy prezes jaki był oprócz duetu Nodzak Binkowski opierał się na działaniach poszczególnych działów i sam nigdy nie podejmował decyzji. Dlatego obecna sytuacja firmie to nie dzięki pani Margo O czy Rysiowi to dzięki tym pracownikom którzy tworzą tą firmę a nie dzięki tylko tym którzy się lansują w mediach.
Dziwi mnie dlaczego moj poprzedni komentarz został usunięty przez administratora strony. Może dlatego że mówił całą prawdę jak klika utworzyła się w Pwiku i bije to w dobre imię jeżeli takie jest koalicji PiS i RC w latach 2014-2018. Prawda taka jest że w Pwiku trzeba zmiany nie tylko na szczeblu prezesa ale i rada jest mocna powiązana z zarządem przez zatrudnienie przewodniczącej rady w Pwiku. To nie jest tylko skandal ale i protekcja itp. Jak rada nadzorcza może ocenić pracę prezesa jak przewodnicząca na codzienne jest uzależniona od decyzji zarządu.
oj tam, oj tam jutro ma być zmiana prezesa więc nie ma o czym rozmawiać
w sumie zapomniałem powiedzieć , że na prezesową
Przewodnicząca rady to wyjatkowo "rezolutna osoba". W zależności jak wiatr powieje to jest albo w PIS albo (jak to sie teraz dzieje) włazi w tyłek obecnej władzy magistratu. Ktoś może powiedzieć , że jest zależna od magistratu ale są granice przyzwoitości, której ta osoba po prostu nie ma. Wszytkich którzy z nią współpracują ostrzegam: uwarzajcie bo jak jesteście z nią to opowiada głupoty na inych ale jak jest u innych opowiada głupoty o was.
Pani przewodnicząca (ble, ble, ble , coś tam, coś tam ) zapewnie ma chrapkę na stanowiska Rysia. Ciekawe czy da radę :)
na herburtow jest bo nasobotki sramy juz ladnych kilka lat do miejskiej
Nie potrafię zrozumieć zapytania Pana Grzegorza. Czego on wymaga od Pwiku skoro sam jak były wice prezydent był współodpowiedzialny za odwołanie byłego prezesa i mianowanie duetu Pani Prezes Margo O i głównego specjalisty RL nie mylić ze sławnym polskim piłkarzem:-). Co ten duet zrobił dla firmy oprócz tego ze swoimi nazwiskami markowali ukończony już projekt przez swojego poprzednika. A jak zaczęły się problemy i ciepło koło czterech liter to pani prezes ewakuowała się do WP. A na placu boju pozostał sam Rysiu. A wiadomo że bajerem na dłuższą mete nie da się nadrabiać brak kompetencji. Dlatego panie Grzegorzu jest pan współautorem zaistniałej na obecną chwilę sytuację. Mam nadzieję że uda się zdobyć te pieniądze na rozbudowę sieci bo mieszkańcy lipowocy nie są wini kolesiostwa jakie miało miejsce za czasów rządów PiS i RC. A dla pana obecnego prezydenta parę słów. Działaj pan bo ten beton trzeba już wyrzucić ze spółek miejskich.
A właśnie, sam przyklepywał to błoto... a teraz oczekuje się faktu, że ktoś je posprząta. W dodatku w ekspresowym tempie! No cóż, zatem bierzmy się do tego ekspresu...