Reklama

Romanse z życia wzięte: Dylemat prokuratora

09/09/2024 16:14

Prokurator Mariusz Przybycień ma trzydzieści pięć lat. Jednak jak na prokuratora, nie jest to dużo, bo trzeba uwzględnić czas na studia, czas na robienie aplikacji i wszystkich tych praktyk i staży. Dlatego jeszcze nie zdążył się znudzić swoim zawodem i do obowiązków podchodzi z ambicją, przesiąkniętą pasją wynikającą z zainteresowania. Gdy powierzano mu, jego zdaniem, mniej istotne zadania, czuł się rozczarowany. Tak działo się również dzisiaj.

 

autor: Ryszard Hop

 


Do gabinetu prokuratora funkcjonariusz wprowadzał po kolei więźniów, którym, po wcześniejszych ustaleniach, pozwolono na rozmowę z nim, albo których on sam do siebie wzywał.


Jednym z wezwanych był Kazimierz Mitura, kilkakrotny recydywista, karany za kradzieże, pobicia i inne drobne przestępstwa. Był on wysokim, wysportowanym, dobrze odżywionym, ponad pięćdziesięcioletnim, wygolonym osiłkiem.


– Panie prokuratorze, dlaczego nie zgadza się pan na moje intymne spotkania, z płcią najpiękniejszą? – zaprotestował już w progu.
– Proszę wchodzić, zajmować miejsce i nie robić przedstawień. W zakładzie macie grupę teatralną, tam może pan urządzać przedstawienia. A mnie proszę powiedzieć, dlaczego chce pan mieć widzenia intymne w jednym dniu aż z dwiema kobietami?
– A dlaczego nie, panie prokuratorze?
– Zakład karny ma panu umożliwiać takie bezeceństwa?
– Mam do tego prawo, tak stoi w paragrafach. Dozwolone jest to, co nie jest zabronione. Prawda?
– Ale w jednym dniu?
– Dla mnie to żaden problem. Nie mam pod tym względem fizycznych niedomagań.
– Nie zapomniał pan przypadkiem o tym, że jedna z tych kobiet jest pańską żoną. I o tym, że właśnie z nią chce się pan widzieć w drugiej kolejności! A najpierw z tą panią… – prokurator spojrzał na kartkę i wziął głęboki oddech – …z tą panią Ludmiłą Rusiecką. Nie obawia się pan, że obie kobiety mogą się spotkać?
– Nie, nie obawiam się. Wy, że tak powiem, dobrze organizujecie takie spotkania… he… he. Ale nawet gdyby tak się stało, to nic nie szkodzi, bo moja atrakcyjność w oczach żony tylko by na tym zyskała...

Płatny dostęp do treści

Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się

Pozostało 65% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/09/2024 16:14
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama