Do szpitala dzięki szybkiej reakcji policjantów z jarosławskiej jednostki trafiła 57-latka, która zaalarmowała mundurowych, że ma kłopoty ze zdrowiem. Już w mieszkaniu kobiety okazało się też, że ma problem z oddychaniem oraz nie ma za co wykupić leków i konieczne jest wezwanie służb medycznych.
Sytuacja miała miejsce w środę, 7 stycznia, przed godziną 14. Kobieta zadzwoniła na policję z informacją, że ma trudności z poruszeniem się oraz spore kłopoty zdrowotne. Na miejsce wysłano policjantów z wydziału patrolowo-interwencyjnego jarosławskiej komendy. Podczas wizyty w mieszkaniu 57-latki ta przekazała dodatkowe informacje. Wynikało z nich, że ma problem z oddychaniem oraz odczuwa ból kręgosłupa, czuje się opuszczona i samotna oraz nie ma środków na wykupienie potrzebnych leków. W tej sytuacji mundurowi wezwali karetkę. Medycy, którzy pojawili się na miejscu, udzieli wsparcia kobiecie i ostatecznie zadecydowali o przewiezieniu jej do szpitala. Tam otrzymała dalszą pomoc medyczną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze