Reklama

Seniorzy z Przemyśla stracili oszczędności

23/09/2018 09:30

Praktycznie nie ma dnia, aby policjanci w regionie nie odebrali kolejnego zgłoszenia o próbie wyłudzenia pieniędzy metodą „na wnuczka”, „na policjanta” itp.

– W ostatnim okresie otrzymaliśmy 10 zgłoszeń dotyczących oszustwa „na policjanta” lub osobę bliską, która miała poważny wypadek drogowy – mówi młodszy aspirant Marta Fac z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.

– 7 września do mieszkającej samotnie 90-letniej przemyślanki zadzwoniła młoda kobieta, przedstawiając się jako funkcjonariuszka policji. Rzekoma policjantka oświadczyła, że córka staruszki spowodowała wypadek drogowy, w wyniku którego potrąciła dwie osoby, została zatrzymana w komendzie, a pieniądze potrzebne są celem zadośćuczynienia dla pokrzywdzonej. 90-latka uwierzyła swojej rozmówczyni. Chwilę po telefonie do mieszkania zapukał fałszywy goniec sądowy, któremu zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami telefonicznymi, poczynionymi z oszustką, kobieta przekazała pieniądze, ponad 44 tysięcy złotych – dodaje.

Analogiczna sytuacja miała miejsce kilka dni później. Do 86-letniego mieszkańca Przemyśla również zadzwoniła policjantka, ale tym razem prosto z Kanady, informując, że jego córka spowodowała wypadek i aby sprawa nie trafiła do sądu, potrzebna jest gotówka. Mężczyzna uwierzył oszustce, bo jego córka rzeczywiście przebywała we wspomnianym kraju. Pieniądze w kwocie 20 tysięcy złotych przekazał  fałszywemu gońcowi sądowemu.

Reklama

– W pozostałych przypadkach seniorzy zorientowawszy się, że są oszukiwani, rozłączali się lub kontaktowali od razu z najbliższymi – informuje Fac.


del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama