Reklama

Sieniawa: Dwa wyroki w aferze urzędniczej. Były sekretarz, a obecnie radny powiatu musi zapłacić 28 tys. zł grzywny

04/11/2021 19:15

6 października nastąpiło nieoczekiwane zakończenie dwóch wątków przewodu sądowego w sprawie afery w Urzędzie Miasta i Gminy Sieniawa, która wybuchła latem 2017 roku. Na ławie oskarżonych zasiadło dwóch pracowników urzędu i dwóch biznesmenów, a sprawa dotyczyła wyłudzenia dofinansowania i korupcji. Dwóch oskarżonych – Wincenty S. oraz Jerzy M. –przyznało się do winy i dobrowolnie poddało karze. Obaj będą musieli zapłacić grzywnę.

W czerwcu 2017 r., po wcześniejszym zatrzymaniu przez CBA, Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej postawił zarzuty czterem osobom.

Dotyczyły one m.in. doprowadzenia do[paywall] niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości na szkodę Skarbu Państwa oraz przestępstw o charakterze korupcyjnym. Jak wówczas informowano, biznesmeni starający się o dofinansowanie w Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości mieli dla jego uzyskania poświadczyć nieprawdę oraz przedłożyć nierzetelne dokumenty, a ponadto udzielić korzyści majątkowych i podżegać urzędników do przekroczenia uprawnień.

Wśród oskarżonych były dwie osoby związane z firmą posiadającą siedzibę w gminie Sieniawa, a także sekretarz UMiG oraz jego pracownik.

Reklama

Przyznali się

6 października dla dwóch z czterech mężczyzn proces się zakończył. Prawnicy oskarżonych i prokuratorzy doszli do porozumienia, w wyniku którego Wincenty S. i Jerzy M. dobrowolnie poddali się karze.

Ten pierwszy był oskarżany o łapownictwo. Miał zapłacić urzędnikowi UMiG za przygotowanie dokumentów, które miał późnej wykorzystać w osiągnięciu korzystnej dla siebie decyzji administracyjnej.

Ten drugi, będący podówczas sekretarzem gminy, dziś radnym powiatu i kierownikiem jednego z referatów w urzędzie, miał zarzuty przekroczenia uprawnień, oszustwa i poświadczenia nieprawdy. Przyznał się do tego, że sfałszował referencje potwierdzające współpracę urzędu z firmą, które przyczyniły się do tego, że owa firma wygrała przetarg na zamówienie publiczne.

Obaj oskarżeni skazani zostali na karę grzywny. Wincenty S. musi zapłacić 14 tys. zł, a Jerzy M. dwukrotność tej kwoty. Wyrok jest prawomocny.


pck
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości