5-letni Natan Salwach to syn policjanta Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu potrzebuje pomocy. By chłopiec mógł zacząć chodzić i się komunikować potrzebna jest intensywna rehabilitacja metodą Vojty i terapia neurologopedyczna.
– Poród trwał aż 16 godzin! Natanek był niedotleniony, a wokół rączki owinęła mu się pępowina. Lekarze musieli ratować jego życie… Razem z żoną baliśmy się, jak te wszystkie komplikacje odbiją się na życiu naszego synka
– czytamy w relacji jego taty.
Dziecko cierpi na niedowład wiotki 4-kończynowy, ma znaczne opóźnienie rozwoju psychoruchowego, wielkogłowie i jest obserwowany w kierunku zaburzeń metabolicznych/genetycznych. Natanek nie mówi, ma duże problemy z jedzeniem, a jego rozwój psychiczny i fizyczny jest znacznie opóźniony.
W prawidłowym rozwoju mogą mu pomóc turnusy rehabilitacyjne. Koszt jednego to 3 tys. zł, a aby przyniosły oczekiwaną poprawę, konieczne są powtórki przynajmniej kilka w roku. Natana i jego rodziców można wesprzeć poprzez zbiórkę na portalu siepomaga.pl oraz śledzić postępy w jego leczeniu na facebooku: Pościg Natanka.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze