Reklama

Święto Fajki 2023 w Przemyślu. Wspominamy [ZDJĘCIA]

05/07/2023 14:21

W ubiegłą niedzielę w mieście zapachniało szlachetnymi tytoniami, którymi uczestnicy osiemnastego „Święta Fajki” nabijali swoje fajki. Z całej Polski przyjechały delegacje z klubów fajczarskich, byli też goście z: Czech, Francji, Włoch i Ukrainy.

Nie na darmo Przemyśl nazywany jest polską stolicą fajki.

Początki tradycji fajczarskiej nad Sanem sięgają lat siedemdziesiątych XIX wieku i trwają do dzisiaj. Wtedy Przemyśl był jednym wielkim garnizonem wojsk austriackich, a wśród wojskowych panowała moda na paleniejs fajki, które sprowadzano z Wiednia albo kupowano u miejscowych rzemieślników.

Czeski mistrz fajczarski Wincenty Swoboda świetnie wyczuł koniunkturę, przyjechał do Przemyśla i w 1908 roku założył tu Pierwszą[paywall] Krajową Wytwórnię Przyborów do Palenia. Potem już poszło.

W firmie Swobody pracowało około dwudziestu osób, wśród nich trzech braci Walatów. W 1935 roku Ludwik Walat został kierownikiem warsztatu. W 1941 roku umarł Wincenty Swoboda, a firma przestała istnieć.

Dopiero w 1945 roku bracia Ludwik, Jan i Michał Walatowie otworzyli własną pracownię fajkarską przy ulicy Koźmiana. W latach 60. w mieście funkcjonowało kilkanaście wytwórni fajek. Dzisiaj działa sześć, ale ich fajki są znane i cenione na całym świecie. Dlatego nie przypadkiem działa tutaj Muzeum Dzwonów i Fajek.  


Dýmko ahoj! 

Tegoroczne Święto Fajki poświęcone było czeskiej fajce.

Reklama

– Co roku patronuje nam inna fajka. Była fajka huculska, góralska, marynarska, podhalańska, żołnierska, a dzisiaj jest czeska – mówił Zbyszek Bednarczyk, guru przemyskich fajkarzy i fajczarzy (pierwsi wytwarzają fajki, a drudzy ją palą), właściciel pracowni „Bróg”. Chcemy w ten sposób pokazać kwestie kulturowe, narodowe. To już osiemnaste święto i większość uczestników to weterani, którzy do Przemyśla przyjeżdżają od lat, ale cieszy nas, że jest też kilka nowych osób – kończy Zbyszek i uderza w gong, zaczynając turniej.


W kłębach dymu

Kulminacyjny punkt „Święta Fajki” – turniej wolnego palenia fajki – odbywał się w pubie „Niedzwiadek”. Każdy z sześćdziesięciu pięciu uczestników otrzymał taką samą fajkę z czeskiej wytwórni, ubijak o średnicy piętnastu milimetrów, trzy gramy tytoniu, dwie zapałki w pudełku i kartkę papieru A-4. Zawody polegały na tym, kto najdłużej będzie palił fajkę bez powtórnego jej zapalania.

Najpierw pięć minut na rozkruszenie tytoniu i nabicie fajki i start. Po dwunastu minutach zgasła pierwsza fajka, o czym zawodnik poinformował dwukrotnym stuknięciem ubijaka w stół, na co pozostali podziękowali mu, też stukając ubijakami. Na monitorze odmierzany był czas. Stopniowo odpadają kolejni fajczarze. Wreszcie zostaje jeden. Jego fajka gaśnie po godzinie i czterdziestu czterech minutach palenia trzech gramów tytoniu. – Mamy tegorocznego króla – cieszą się fajczarze.

Reklama

Król

– Wiem, że Maciejowi Maciejewskiemu, który któryś rok z rzędu wygrywał, już ciążyła korona, więc postanowiłem mu ulżyć i dzisiaj wygrać – mówi Przemysław Barach z warszawskiego klubu fajkowo-cygarowego im. „Sherlocka Holmesa”.
– To jest już drugi turniej w Przemyślu, który udało mi się wygrać. Pierwszy wygrałem osiem lat temu i wtedy to był mój pierwszy wygrany turniej, więc byłem bardzo szczęśliwy i myślę, że to miasto jest dla mnie szczęśliwe. Cieszę się, że udało mi się osiągnąć taki czas i pokonać prawdziwych mistrzów fajczarskich. Samo przebywanie z nimi jest już czymś wyjątkowym, a co dopiero ich pokonanie.

Parada i zabawa

Tradycją fajczarskiego święta jest, że kiedy już znany jest zwycięzca, fajczarze, fajkarze, szwejki, zaproszeni goście i mieszkańcy barwnym pochodem ruszają z Rynku pod Muzeum Dzwonów i Fajek. Tam następuje uroczyste rozpalenie wielkiej fajki.

Parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele władz miasta i zaproszeni goście wsypują do fajki garść tytoniu, po czym pochód wraca na Rynek, gdzie zaczyna się blok koncertów. W niedzielę wystąpili kolejno: „Częstochowa Pipes & Drums”, „The Naser Mater”, „Cztery Kilo Obywatela” oraz „Łydka grubasa” i Rynek znowu się zapełnił.

Reklama

Gwarantowana promocja

Znowu cały kraj usłyszał o fajnej imprezie w Przemyślu, której organizatorami są: prezydent miasta Przemyśla oraz Przemyski Klub Fajki, a patronuje jej marszałek województwa podkarpackiego.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości