W poniedziałek, 3 czerwca, około g.17, funkcjonariusze lubaczowskiej komendy otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 63-letniego mężczyzny, który wyszedł z placówki opiekuńczej w Rudzie Różanieckiej, gdzie przebywał od kilku lat i do niej nie powrócił.
Sytuacja była poważna również dlatego, że mężczyzna przyjmował leki, a w codziennym życiu wymagał wsparcia i opieki innych osób, zatem znajduje się w okolicznościach zagrażających jego zdrowiu i życiu.
Policjanci niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. W akcji poszukiwawczej brało udział kilkunastu lubaczowskich funkcjonariuszy, strażacy z PSP Lubaczów, a także OSP Ruda Różaniecka, Lipsko, Narol, Łówcza, Huta Różaniecka oraz Płazów. W działaniach pomagał również przewodnik z psem tropiącym z leżajskiej komendy.
Około g. 19.30, mundurowy z Narola wraz ze strażakami z Płazowa odnaleźli zaginionego. Mężczyzna znajdował się w kompleksie leśnym. Udzielono mu pomocy przedmedycznej oraz skierowano na miejsce zespół ratownictwa medycznego.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze