W ubiegłą niedzielę uroczyście odsłonięto pamiątkową tablicę poświęconą majorowi Henrykowi Dobrzańskiemu, ufundowaną przez rzeszowski Instytut Pamięci Narodowej. Znajduje się ona na gmachu Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Odsłonięcia dokonali: wnuk „Hubala”, Henryk Sobierajski oraz członkowie Stowarzyszenie „Hubalowa Rodzina”. Po uroczystości odsłonięcia tablicy w przemyskim muzeum otwarta została wystawa „Hubal. Henryk Dobrzański 1897-1940”.
Uroczystość była też okazją do przypomnienia tej wybitnej postaci. Henryk Dobrzański urodził się 22 czerwca 1897 roku w Jaśle. Po wybuchu I wojny światowej w 1914 roku zgłosił się do Legionów Polskich. Jako wyróżniający się żołnierz w styczniu 1918 roku został odkomenderowany do Szkoły Podchorążych II Brygady.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, w 1918 roku zgłosił się do odrodzonego Wojska Polskiego, do 2 Pułku Ułanów w Krakowie. W trakcie walk polsko-ukraińskich plutonowy Dobrzański dowodził oddziałem wydzielonym w sile plutonu. Z końcem 1918 roku został awansowany na chorążego i przejął dowództwo szwadronu „Odsieczy Lwowa” w dywizji płk. Władysława Sikorskiego. Za służbę frontową w Galicji odznaczony został[paywall] trzykrotnie Krzyżem Walecznych. Po wybuchu wojny polsko-sowieckiej w 1920 roku Dobrzański wziął udział w ofensywie kijowskiej. Za walkę pod Borowem odznaczony został Orderem Wojennym Virtuti Militari V kl. oraz Krzyżem Walecznych po raz czwarty. W sierpniu 1920 roku awansowano go na porucznika. Objął stanowisko adiutanta dowódcy 2 Pułku Szwoleżerów w Bielsku, gdzie rozpoczął treningi wyczynowej jazdy konnej.
Rok 1923 przyniósł mu serię zwycięstw na zawodach hippicznych w całym kraju. Z powodzeniem startował też w zawodach międzynarodowych, min. w Nicei i Monako. W chwili wybuchu II wojny światowej Dobrzańskiego zmobilizowano do jednostki w Białymstoku, gdzie zorganizowano Rezerwową Brygadę Kawalerii „Wołkowysk”. Po ciężkich walkach z Armią Czerwoną jego pułk został rozwiązany, ale mjr Dobrzański zdecydował się jednak nie składać broni. Zorganizował grupę kilkudziesięciu żołnierzy ze 110. i 102. pułku ułanów, z którymi wyruszył w kierunku broniącej się Warszawy. Po upadku stolicy Dobrzański zdecydował się pozostać w kraju i przetrwać w Górach Świętokrzyskich. Grupa licząca 39 żołnierzy przyjęła nazwę Oddział Wydzielony Wojska Polskiego, a jej dowódca pseudonim „Hubal”. W lutym 1940 roku jego odział liczył już 320 ludzi. 30 marca Niemcy uderzyli pod Huciskiem na ugrupowanie mjra Dobrzańskiego, jednak Polakom udało się wyjść z okrążenia.
Na wiosnę przeciw oddziałowi Hubala Niemcy skierowali trzy pułki SS i trzy bataliony Wehrmachtu, łącznie 5 – 8 tysięcy ludzi. 30 kwietnia w rejonie Anielina Niemcy przypuścili natarcie i w tym ataku zginął mjr Henryk Dobrzański „Hubal”. Do dziś nie jest znane miejsce, w którym został pochowany.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze