Reklama

Taksówkarz na tropie sukinkota

09/09/2018 07:54

Wczesnym popołudniem na postoju w centralnej części miasta stało kilka taksówek. Ruch o tej porze był niewielki. Taksówkarze stali znudzeni w grupce i plotkowali, kiedy pojawił się klient. Młody mężczyzna wsiadł do pierwszej taksówki i zamówił kurs tam i z powrotem do miejscowości oddalonej o dwadzieścia parę kilometrów. Taksówkarz trochę się zdziwił, bo wiedział, że tą trasą dość często jeżdżą busy, ale w duchu był zadowolony, bo taki kurs był lepszy od kręcenia się po mieście.

Jeszcze dobrze nie wyjechali za rogatki, kiedy zadzwonił telefon pasażera. Mężczyzna prowadził z kimś długą rozmowę o cenach płytek i rodzajach klejów, a na koniec umówił się ze swoim rozmówcą na drugi dzień w jednym z centrów z materiałami budowlanymi. Taksówkarz próbował zagadnąć klienta i zapytał, czy zajmuje się układaniem płytek, ale tamten coś odburknął, nie przejawiając chęci do rozmowy. Kiedy dotarli na miejsce, pasażer poprosił, żeby taksówkarz chwilę poczekał, bo musi coś załatwić i zniknął pomiędzy domami. Taksówkarza coś  tknęło, ale czekał cierpliwie. Po piętnastu minutach, kiedy pasażer nie wracał, zrozumiał, że jak nowicjusz dał się oszukać. Odczekał jeszcze dziesięć minut, ale nie było sensu biegać po obcej miejscowości i szukać oszusta, więc wściekły na siebie zawrócił i ruszył w kierunku miasta. Po drodze zaczął główkować. Przypomniał sobie telefoniczną rozmowę klienta i wpadł na pomysł, żeby zrobić na niego zasadzkę, tym bardziej że pamiętał, na którą godzinę mężczyzna się umówił. Wtajemniczył w swój plan jednego z kolegów i na drugi dzień obaj pół godziny wcześniej pojechali do centrum budownictwa.

Zaparkowali auto za halą magazynową i wolno przechadzali się pomiędzy stoiskami, dyskretnie rozglądając się za oszustem. Akurat tego dnia w centrum było sporo ludzi, ale taksówkarz w tłumie wypatrzył wczorajszego klienta. Zaczaili się z kolegą przy wyjściu i kiedy mężczyzna wychodził, podeszli do niego. Taksówkarz złapał go za ramię i zażądał zwrotu pieniędzy za niezapłacony kurs. Mężczyzna próbował się wyrwać i zaczął się szarpać, ale taksówkarz nie  odpuszczał. Zrobiło się zbiegowisko. Wtedy pojawił się ochroniarz, wyprowadził awanturujących się na zewnątrz i zagroził, że wezwie policję, ale taksówkarz go ubiegł i sam zadzwonił na komendę. Przyjechali policjanci i taksówkarz, znając personalia oszusta, złożył na niego skargę, ale najważniejsza dla niego była satysfakcja, że dorwał sukinkota.
j
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mk - niezalogowany 2018-09-09 16:17:23

     Za nabiał i na latarnię  chamem , naciagaczem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asdad - niezalogowany 2018-09-09 19:29:13

    I am truly pleased to read this website posts which carries lots of helpful data, thanks for providing these kinds of statistics. Recumbent Exercise Bike

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    munwwe - niezalogowany 2018-09-10 19:17:39

    Appreciating the persistence you put into your blog and detailed information you provide. I’ve bookmarked your site and I’m adding your RSS feeds to my Google account. fruit coloring pages

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości