Pewnie oczami wyobraźni na przełomie 2025 i 2026 roku już się widzieliśmy kąpiących się w basenach, które powstają przy ul. Sanockiej w Przemyślu, ale na ich otwarcie będziemy musieli poczekać najprawdopodobniej do wakacji w 2026 r.
Wczoraj był 1 kwietnia, czyli słynny prima aprilis. Dzień robienia sobie żartów. Mniej lub bardziej przemyślanych, przyzwoitych, śmiesznych. Ale to jest jedyny dzień w roku, kiedy niemal wszystkich chwyty są dozwolone.
Nasz primaaprilisowy żart z otwarciem pół roku wcześniej kompleksu basenów przy ul. Sanockiej w Przemyślu potraktowany został... poważnie. Rzec można: chciałoby się bardzo, ale...
Główny wykonawca – krakowska firma „Texom” to top w swojej branży, ale cudów także nie wymyśli. Harmonogram prac ma tak skonstruowany, że żadnych opóźnień nie ma, wszystko idzie zgodnie z planem, ale nie ma takiej możliwości, aby zakończyć tę potężną inwestycję pół roku wcześniej. A harmonogram zakłada, że oddanie kompleksu basenów przewidywane jest na połowę przyszłego roku.
Przy okazji dziękujemy i pozdrawiamy prezesa krakowskiej spółki Krystiana Wosia, że zgodził się na wspólne „wkręcenie” w tym wyjątkowym dniu naszych Czytelników!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze