Pierwszy konkurs na nowego dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Przemyślu został nierozstrzygnięty. Dlaczego? Nie było kandydatów.
Wieloletni szefowa przemyskiego PUP-u Iwona Kurcz-Krawiec z dniem 1 lutego 2026 r. przechodzi na emeryturę. Konieczne więc jest poszukanie jej następczyni/następcy. Już we wrześniu br. prezydent miasta Wojciech Bakun ogłosił konkurs na to stanowisko. 14 października br. poinformował, że nie został on rozstrzygnięty, bo… nie było ofert. Czyli nikt się nie zgłosił.
Kilka dni temu procedura rozpoczęła się na nowo. Ogłoszony został drugi konkurs. Chętni mogą składać potrzebne dokumenty do 31 października br. Nowy dyrektor zostanie zatrudniony na podstawie umowy o pracę w pełnym czasowym wymiarze. O fotel mogą się ubiegać osoby z wykształceniem wyższym, posiadające minimum trzyletnie doświadczenie na stanowisku kierowniczym lub pięcioletni staż pracy w publicznych służbach zatrudnienia bądź w Ochotniczych Hufcach Pracy.
Jakie są stawiane przed nowym szefem PUP-u wymagania? Otóż: sprawne kierowanie instytucją, reprezentowanie jej na zewnątrz, realizowanie zadań wynikających z ustawy o rynku pracy, dobra współpraca z prezydentem Przemyśla, starostą powiatu przemyskiego, lokalnymi instytucjami i organizacjami społecznymi. Kandydat powinien także przedstawić m.in. koncepcję funkcjonowania Powiatowego Urzędu Pracy w Przemyślu, w tym pomysły na promocję zatrudnienia i aktywizację lokalnego rynku pracy. Nic, tylko się zgłaszać!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze