Magię nocy świętojańskiej każdego roku można poczuć w Tryńczy, kiedy to panienki wiją wianki, a następnie puszczają je z nurtem rzeki. Ten wyjątkowy czas umilają występy artystów, którzy tańcem i śpiewem zapraszają do wspólnego biesiadowania.
Tegoroczna noc Kupały odbyła się 24 czerwca, tradycyjnie nad Wisłokiem. Wydarzenie rozpoczął występ Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Tryńczy. Na plac imprezy dotarł rajd rowerowy PKTR „Leliwa” z Przeworska[paywall]. Bronisława Bajor zabrała publiczność w świat swojej gawędy. Po niej uczniowie Zespołu Szkół w Gorzycach zaprezentowali tańce góralskie.
W kilku odsłonach na scenie pojawiały się zespoły taneczne Free Style oraz Sway z Jarosławia, na zakończenie występując w barwnej, cygańskiej aranżacji. Swój pokaz miał również dziecięcy zespół ze Szkoły Tańca „Swing” z Rzeszowa. Krakowiaka oraz poleczkę zaprezentowali młodzi artyści z Zespołu Szkół w Tryńczy.
Szczególne zainteresowanie wzbudził jak zwykle pokaz wicia wianków przez dziewczyny z grupy mażoretek Finezja oraz pań z koła rękodzielniczego. Następnie panienki wsiadły do łodzi i płynąc wodami Wisłoka, puściły uplecione z kwiatów i ziół wianki. Po tym w uroczystym orszaku przeszły z pochodniami. Kiedy zapłonęło wielkie ognisko, dziewczyny wykonały sobótkowy taniec miłości. Nad brzegiem rzeki poszybowały w górę lampiony szczęścia, które podkreśliły magię nocy. Na zakończenie do tańca porwała publiczność Kapela Biesiadna oraz Zespół H-Z z Gniewczyny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze