Dobre uczynki rozkwitają przez pączkowanie. Przekonali się o tym uczniowie Szkoły Podstawowej im. T. Kościuszki w Sieniawie, po raz piąty włączając się w akcję pod hasłem „Wyślij pączka do Afryki”.
Zaangażowała się cała społeczność szkolna – nauczyciele, uczniowie i rodzice. Do współpracy włączyły się też panie z[paywall] Koła Gospodyń Wiejskich w Dybkowie oraz Centrum Kultury Sportu i Rekreacji „Sokół” w Sieniawie. Łańcuszek dobroci zaczął się od przygotowania zapustowych słodkości: domowych pączków z nadzieniem, chrupiącego chrustu, oponek, ciasteczek i muffinek.
Te sprzedawane były podczas szkolnej akcji w tłusty czwartek. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży słodkich przekąsek – w sumie ponad 2 tys. zł – zasiliły konto fundacji Kapucyni i misje, która jest głównym organizatorem akcji i zachęca do włączania się w nią inne instytucje. „Pomóc może każdy! W jedności siła. Jeśli każdy z nas wyśle choćby jednego pączka do Afryki, to w sumie napełnimy brzuszki wielu maluchom! A przy okazji nam urośnie serce” – piszą organizatorzy na swojej stronie paczek.kapucyni.pl
Pomysłodawcą akcji „Wyślij pączka do Afryki” jest brat Benedykt Pączka, misjonarz w Republice Środkowoafrykańskiej. Oprócz niego w tamtejszym rejonie i Czadzie pracuje dziesięciu innych misjonarzy z Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów – Prowincji Krakowskiej, którzy na co dzień dokarmiają setki tamtejszych dzieci. Wszyscy realizują tam projekty charytatywne, takie jak: organizacja posiłków dla osieroconych dzieci, opieki medycznej czy leków, budowa studni, szpitali, szkół, remont kaplic, boisk, placów zabaw itp.
Wszystkie fundusze uzyskane ze zbiórki pod hasłem „Wyślij pączka do Afryki” są przekazywane na te właśnie cele.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze